Pani Wanda kilka lat temu uciekła od męża, który ją bił. Przeniosła się do domu po swoich rodzicach w Nikodemowie. Problem w tym, że stara chałupa nie nadaje się do mieszkania zimą. Zamiast szyb, w oknach są deski lub folia. Stary piec się psuje, a woda doprowadzona jest tylko do piwnicy. Kobieta nie ma pieniędzy na remont budynku.
Pomoc zaoferowała fundacja Lepszy Los, a pieniądze pomaga zbierać serwis internetowy siepomaga.pl. Jeszcze w czwartek na koncie było nieco ponad 3 tys. zł. W ciągu dwóch dni udało się uzbierać kolejne ponad 7 tys. zł. Na apel o pomoc odpowiedziało grubo ponad 300 osób. Wpłacali sumy od 3 do 500 zł.
- Wspólnymi siłami udało się uzbierać całą potrzebną kwotę, dokładnie 10 tys. 740 zł. Dostajemy też mnóstwo pytań: jak wysłać produkty spożywcze, odzież, dodatkowe sprzęty. Mam nadzieję, że dzięki nagłośnieniu tej sprawy pani Wandzie uda się przetrwać zimę - napisała do naszej redakcji Jagoda Woźnica z siepomaga.pl.Do pani Wandy nie trafi jednak gotówka. - Nasza fundacja nigdy nie wręcza potrzebującym pieniędzy, bo sytuacje w takich rodzinach są bardzo różne. Za zebraną kwotę organizujemy pomoc. W najbliższych dniach będziemy negocjować z firmą budowlaną, która przynajmniej częściowo ociepli dom pani Wandy, nareperuje przeciekający dach i piec - tłumaczy Wojciech Bielecki, prezes fundacji Lepszy Los.
Wiele osób zaoferowało też inną pomoc. Ludzie chcą przekazać jedzenie, okna i rzeczy codziennego użytku. Darczyńcy powinni kontaktować się z fundacją Lepszy Los (www.lepszylos.pl). Informacje o zbiórce można znaleźć też na stronie www.siepomaga.pl/wandzia.
Pomogliście pani Wandzie. Ponad 300 osób wsparło zbiórkę
W ubiegłym tygodniu poprosiliśmy naszych Czytelników o przyłączenie się do zbiórki pieniędzy na remont popadającego w ruinę domu pani Wandy z Nikodemowa. Na apel o pomoc odpowiedziało ponad 300 osób.
- 03.11.2014 10:45

Reklama












Komentarze