Piłkarze trzecioligowej Chełmianki Chełm zagrali wczoraj w Krośnie z koszulkami z napisem na plecach... Chełminianka. Taki zespół gra w polskiej IV lidze, ale w Chełmnie. Czy to cicha fuzja? - pyta Internauta, który wysłał nam zdjęcia z meczu.
(mawi)
06.09.2010 10:36
Zdjęcie wysłał nam Bogusław Szczurek. – Fotografując przez 30 minut spotkanie zauważyłem, że Karpaty przegrały mecz, ale z drużyną Chełminianka – napisał do nas w e-mailu.
Skąd zatem na koszulkach napis Chełminianka? – Czyżby doszło do cichej fuzji klubów lub Chełminianka sponsoruje stroje sportowe Chełmiance. A może Chełmianka Chełm w zamian za otrzymane gratisowo koszulki z północnej Polski zgodziła się reklamować drużynę Chełmianka Chełmno – docieka nasz Czytelnik.
W klubie uspokajają: nie ma żadnej fuzji. Napisy na strojach wynikają po prostu z pomyłki, do której doszło na etapie przygotowywania koszulek.
– Podpisaliśmy umowę z firmą Meblotap na sponsorowanie meczów wyjazdowych – tłumaczy Krzysztof Zieliński, kierownik drużyny z Chełma. – W zamian dostaliśmy stroje. Były one przygotowywane przez sponsora i firmę Sportico. My odebraliśmy je w Lublinie, w drodze na mecz z Karpatami. Rozpakowaliśmy już na miejscu. Nie było innego wyjścia i musieliśmy grać z takim nadrukiem – dodaje.
Wyjście z sytuacji jest chyba tylko jedno – zapakować kolorowe stroje z takim napisem i wysłać do Chełmna, lub wystawić na Allegro dla kolekcjonerów – proponuje nasz Czytelnik.
Działacze Chełmianki zgłosili już reklamację do firmy Sportico. Błąd ma zostać naprawiony.
W meczu Chełmianka wygrała z Karpatami Krosno 1-0.
Komentarze