Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Orlęta Łuków rozbite w meczu kolejki. W Bełżycach bez goli

Zgodnie z przewidywaniami, jednym z najciekawszych spotkań środowej serii gier okazały się derby Podlasia, Orlęta Łuków – Orlęta Radzyń Podlaski. Gospodarze okazali się bardzo gościnni. Pozwolili zaaplikować sobie trzy bramki, jednocześnie nie strzelając ani jednej.
Radzynianie lepiej rozpoczęli spotkanie. W 18 min po podaniu Michała Puły w dobrej sytuacji znalazł się Łukasz Kępa, ale z 10 m trafił wprost w ręce bramkarza gospodarzy. Sześć minut później podopieczni Rafała Wójcika prowadzili już 1:0. Paweł Pliszka wbiegł z piłką w pole karne i nieatakowany przez żadnego z rywali strzałem w długi róg pokonał Marcina Adamiaka. Nie minęło sześćdziesiąt sekund, a gospodarze mogli wyrównać. Niestety dla nich, fatalną skutecznością popisał się Artur Gaj, który nie trafił do bramki z kilku metrów. Po przerwie, pomimo intensywniejszych ataków gospodarzy w dalszym ciągu gole strzelali goście. W 70 min po dośrodkowaniu Marka Piotrowicza z rzutu wolnego i fatalnym błędzie Adamiaka, który nie zdołał złapać piłki, dopadł do niej Borysiuk i spokojnie skierował ją do siatki. 11 min później było już 3:0, a z gola cieszył się Piotr Brzostek. Pomimo wysokiej porażki, trener gospodarzy Robert Różański nie musi obawiać się o posadę. – Mamy do niego duże zaufanie, więc w najbliższym czasie nie planujemy zmian na tym stanowisku. To, co mieliśmy przegrać już przegraliśmy. Od tej pory będziemy już tylko wygrywać – powiedział Waldemar Bącik, dyrektor Orląt Łuków. Podobne założenia przed środowym spotkaniem mieli zapewne również piłkarze Unii Bełżyce i Orionu Niedzwica. Niestety, nie potrafili wypracować sobie zbyt wielu sytuacji do strzelenia gola i mecz zakończył się bezbramkowym remisem. Najlepszą okazję dla gospodarzy zmarnował w pierwszej połowie Mirosław Cioch. Jego uderzenie z 16 m w dobrym stylu obronił bramkarz gości, Kamil Kozłowski. Po zmianie stron złotego gola zdobyć mogli goście, ale Sylwester Lis przegrał pojedynek oko w oko z Ireneuszem Rumińskim. Orlęta Łuków – Orlęta Radzyń Podlaski 0:3 (0:1) Bramka: Pliszka (24), Borysiuk (70), Brzostek (81). Orlęta Ł.: Adamiak – Szlaski, Izdebski, Ozygała, Grula, Matuszewski (68 Buga), Wryk, Szewczak, Romaniuk (54 Romaniuk), Gaj, Markowski. Orlęta R.: Stężała – Wej (60 Szymala), Kozłowski, Zarzecki, Kuśmirek, Leszkiewicz, Borysiuk, Pliszka, Piotrowicz (72 Brzostek), Ł. Kępa (53 Czarnecki), Puła (53 Grochowalski). Żółte kartki: Izdebski, Szlaski (Ł) – Leszkiewicz, Szymala (R). Sędziował: Jarosław Śledź. Widzów: 1000. Unia Bełżyce – Orion Niedrzwica Duża 0:0 Unia: Rumiński – Zieliński (65 Gołofit), Piwowarski, Pietras, Winiarski, Ścibior, Cioch, Psześniak (57 Stochmalski), Wołowski (36 Wawer), Gołociński, Bielak (76 Iwaniak). Orion: Kozłowski – Olko, Pyda, Niedzielski, Gorczyca (83 Witek), Rossa, Żarnowski (82 Osoba), Gutek, Krężołek, Szłapa, Lis (80 Kaczmarczyk). Żółte kartki: Wawer, Ścibior (U) – Rossa (O). Sędziował: Karol Bancerz. Widzów: 200.
Start Krasnystaw – Lewart Lubartów 2:0 (0:0) Bramki: Polikowski (47), Sawa (85). Wieniawa Lublin – Huczwa Tyszowce 4:2 (1:1) Bramki: Walendziak (38), Bielak (59, 79), Urban (60) – Iwanicki (26), Anioł (73). Huragan Międzyrzec Podlaski – Janowianka Janów Lubelski 2:3 (1:1) Bramki: Szczepaniuk (44), Klujewski (66) – Sadowski (45), Matysiak (54), Piecyk (75). Stal Kraśnik – Sparta Rejowiec Fabryczny 5:2 (0:1) Bramki: Prasnal (47), Szewc (56), Jabłoński (57, 90), Szewc (72) – Ziarkowski (42, 87). Dwernicki Stoczek Łukowski – Lublinianka Lublin 0:1 (0:1) Bramki: S. Kucharzewski (28). Włodawianka Włodawa – Roztocze Szczebrzeszyn 2:0 (0:0) Bramki: Bornus (83, 85).

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama