Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Nielegalny handel papierosami kwitnie w centrum Lublina

Ludzie handlujący nielegalnymi papierosami robią to bez skrępowania w biały dzień w centrum Lublina. Szeroki strumień pieniędzy ze sprzedaży kontrabandy płynie do kieszeni zorganizowanych gangów.
To zwykły widok na ulicach wokół dworca PKS w Lublinie – młodzi mężczyźni w dresach zaczepiają przechodniów i sprzedają im papierosy. Towar jest bez polskiej akcyzy czyli z przemytu. Choć to sam środek miasta, handlarze nie kryją się. Widać ich przy ruchliwym przejściu przez al. Tysiąclecia w okolicy placu Zamkowego i hali targowej Nova. Znajdują klientów, bo marki, które kosztuje w kiosku ok. 9 zł oni proponują za połowę ceny. – Widzę ich niemal każdego dnia. Są nachalni i bezczelni. I wygląda na to, że zupełnie bezkarni – narzeka pan Józef, który często przechodzi obok handlarzy. – Wszystkie patrole mają codziennie przypominane, że muszą zwracać uwagę na handel nielegalnymi papierosami i alkoholem. Np. kilka dni temu funkcjonariusze zatrzymali w okolicach ul. Pocztowej mężczyznę, który miał ok. 220 paczek papierosów bez akcyzy – mówi Anna Smarzak z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. Dlaczego handlarze kontrabandą nie boją się policji i skarbówki? Jeśli wpadną, to grozi im zazwyczaj tylko grzywna z kodeksu karno-skarbowego. Doskonale pamiętają, żeby nie mieć przy sobie zbyt wielu nielegalnych papierosów. Kiedy zbliża się mundurowy patrol wrzucają papierosy do śmietnika i czekają aż minie zagrożenie. – Po zatrzymaniu handlarze są przesłuchiwani i wypuszczani. Nie mamy wpływu na to, że wracają i nadal handlują – przyznaje Smarzak. Szeroki strumień pieniędzy ze sprzedaży trefnych papierosów płynie do kieszeni zorganizowanych gangów. – To nie jest tak, że te \"fajki” sprzedają biedni ludzie z Ukrainy, którzy chcą dorobić kilka złotych. Teren przy dworcu PKS kontrolują dwie grupy związane ze znanymi przestępcami z Lublina. Zarobione pieniądze inwestują w inne brudne interesy – mówi nam proszący o anonimowość policjant. Policja przypomina, że handlarzy nielegalnymi wyrobami tytoniowymi ściga razem z Urzędem Kontroli Skarbowej. – Nasi inspektorzy przez siedem miesięcy tego roku wymierzyli 89 mandatów karnych na łączną kwotę ponad 15 tys. zł osobom handlującym papierosami bez polskiej akcyzy na bazarach i targowiskach – wylicza Marek Kostyra, rzecznik prasowy Urzędu Kontroli Skarbowej w Lublinie. Skarbówka przejęła ponad 220 tys. paczek papierosów o rynkowej wartości ponad 2 mln zł. Sądy wymierzyły 110 tys. zł grzywny. Natomiast policjanci od stycznia do września na terenie Lublina wykryli ponad 40 przestępstw i wykroczeń związanych z nielegalnym handlem papierosami.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama