Kibice dyskutowali o przyszłości Lublinianki
W poniedziałek odbyło się spotkanie sympatyków Lublinianki, zaaranżowane przez radnego Marcina Nowaka. W dyskusji uczestniczyło ponad pięćdziesiąt osób, w tym piłkarze, działacze i trenerzy.
- 14.09.2010 19:06
– Najważniejsze, że została utworzona grupa negocjacyjna. Jej zadaniem będzie prowadzenie rozmów z miastem w sprawie oddłużenia klubu – mówi Marcin Nowak.
– Szkoda tylko, że na zebraniu zabrakło prezydenta Krzysztofa Żuka. Od kilku dni zapraszaliśmy go na spotkanie.
Najpilniejszym zadaniem, jakie stanęło przed osobami walczącymi o lepszą przyszłość Lublinianki, będzie doprowadzenie do zmiany podmiotu zarządzającego klubem. Spółka Akcyjna, do której należy miejsce w czwartej lidze, cały czas znajduje się w rękach Norwegów.
Dlatego Nowak nie wyklucza fuzji z KS Lublin. – Jednak nowy podmiot, który poprowadzi Lubliniankę musi mieć wsparcie miasta. W innym przypadku nie ma możliwości, żeby cokolwiek się ruszyło z miejsca – twierdzi radny.
Z dystansem do sprawy podchodzi natomiast szkoleniowiec lubelskiego zespołu. – Przede wszystkim muszę skoncentrować się na prowadzeniu drużyny.
Takie inicjatywy tworzą dobry klimat wokół zespołu, ale nie wierzę, aby przeniosły jakieś wymierne skutki finansowe W tej chwili najważniejsze jest, aby znalazł się sponsor gotowy zainwestować w klub. Na razie funkcjonujemy z dnia na dzień, zbieramy pieniądze na wyjazdy – powiedział Zbigniew Grzesiak.
Reklama













Komentarze