Reklama
Zbigniew Hołdys wystąpi w Lublinie po 26 latach przerwy
Zbigniew Hołdys, urodzony w Lublinie współzałożyciel legendarnej grupy Perfect i kompozytor jej wielkich przebojów, nie występował w rodzinnym mieście od 1984 roku. Powróci tu po 26 latach w sobotę. Zagra i zaśpiewa w muszli koncertowej.
- 16.09.2010 23:51
Po niezwykle intensywnej dla niego pierwszej połowie lat 80., kiedy to najpierw dawał mnóstwo koncertów z zespołem Perfect, a następnie pracował z supergrupą Morawski Waglewski Nowicki Hołdys, Zbigniew Hołdys zwolnił tempo artystycznej aktywności. Opublikował tylko jeden solowy album (\"Hołdys.com”, 2000) i kilka singlowych utworów. Rzadko pojawia się na scenie.
Dekadę temu dał w Warszawie pierwszy od wielu lat koncert, a potem pojawiał się na scenie okazjonalnie, głównie z krótkimi występami. – Grywam sporadycznie z przyjaciółmi, np. pół roku temu z T.Love, także w tym roku w Jarocinie z Muńkiem Staszczykiem, chyba rok temu na koncercie dla Hendrixa we Wrocławiu. Ale to nie są moje koncerty, raczej jakaś forma grzeczności, kiedy ktoś mnie prosi, a ja go lubię – mówi Hołdys.
Artysta dodaje: – I tak traktuję udział w Solo Życia, bo Mietek Jurecki jest mi bliski. To raczej rodzaj kurtuazji niż koncert. Swój koncert mam nadzieję zagrać w grudniu w warszawskiej Stodole, pełny, dwugodzinny.
Solo Życia to doroczny konkurs organizowany przez Mietka Jureckiego, multiinstrumentalistę związanego przed laty z Budką Suflera. Przedsięwzięcie jest skierowane do początkujących instrumentalistów. Najpierw są oni oceniani na podstawie nagrań. Potem finałowa stawka konkuruje ze sobą na scenie, wykonując solówki z akompaniamentem kapeli organizatora.
Koncertowy finał konkursu co roku uatrakcyjniają występy gwiazd. Na poprzedniej edycji zaprezentowali się Ścierański, Raduli i Kuczyński oraz TSA. Tym razem zagrają SBB i właśnie Hołdys. Co wykona? – Zagram dwa utwory z zespołem Mietka Jureckiego. Będą to numery \"Kuba” i \"Pepe wróć”.
Usłyszymy zatem nowy, bardzo dobry, kawałek zarejestrowany przez Hołdysa w marcu tego roku z muzykami T.Love oraz jeden z największych przebojów grupy Perfect i zarazem jedną z najważniejszych piosenek polskiego rocka ze słynnymi słowami \"Kryzys mogę znieść/ Ja nie muszę jeść/ Lecz niech przestaną truć”.
Sobotni minifestiwal w muszli koncertowej Ogrodu Saskiego zacznie się o godz. 16. Wstęp wolny.
Zbigniew Hołdys
Kompozytor, poeta, wokalista, instrumentalista, dziennikarz, grafik i scenarzysta filmowy. Urodził się 19 grudnia 1951 w Lublinie.
Od 1978 roku lider i twórca piosenek zespołu Perfect. Jest autorem muzyki hitów \"Lokomotywa z ogłoszenia”, \"Nie płacz Ewka”, \"Niewiele Ci mogę dać”, \"Bla, bla, bla”, \"Nieme kino”, \"Autobiografia”, \"Pepe wróć”, \"Idź precz”, \"Wyspa, drzewo, zamek” i \"Po co” oraz autorem muzyki i słów szlagierów \"Ale wkoło jest wesoło”, \"Chcemy być sobą”, \"Opanuj się” i \"Nie bój się tego wszystkiego”.
Rozwiązał grupę w 1983 roku, a potem dwukrotnie na krótko ją reaktywował.
Był spiritus movens wieloobsadowego studyjnego przedsięwzięcia \"I Ching” (1983), jedną czwartą supergrupy Morawski Waglewski Nowicki Hołdys, z którą nagrał longplay \"Świnie” (1985), i liderem formacji Plugawy Anonim (1986), znanej z utworów \"Idol” i \"Ludzie”.
W 2000 roku wydał album \"Hołdys.com”, a dwa lata później opublikował kawałek \"Stalker”. W 2007 roku, w 63. rocznicę Powstania Warszawskiego, nagrał piosenkę \"Pocałunek” do wiersza Krzysztofa Kamila Baczyńskiego, upamiętniającą to wydarzenie.
Był szefem promocji kampanii wyborczej warszawskiego Komitetu Obywatelskiego \"Solidarność” podczas pierwszych wolnych wyborów w 1989 roku.
Prowadzi działalność charytatywną, jest m.in. założycielem fundacji Dzieci Ulicy i autorem dobroczynnego bloga Ja, Hołdys.
W latach 2004–2007 był wykładowcą w Warszawskiej Szkole Filmowej. Stworzył Akademię Sztuk Przepięknych, program edukacyjny prezentowany na Przystanku Woodstock.
Jest autorem sztuk teatralnych i scenariuszy filmowych. Był redaktorem naczelnym i wydawcą czasopism muzycznych, prowadził audycje telewizyjne. Często gości w programach telewizyjnych jako komentator.
Nie ma matury, ale jest jedną z najświatlejszych postaci polskiego show-biznesu.
Reklama
Komentarze