Dobra postawa Budowlanych Lublin w Gdyni
Lublinianie postawili wysokie wymagania miejscowej Arce. Gospodarze musieli się sporo napracować, aby przechylić szalę wygranej na swoją stronę. Podopieczni trenera Piotra Chodunia wrócili do Lublina z punktem bonusowym, przyznanym za porażkę różnicą co najmniej siedmiu \"oczek”.
- 18.09.2010 12:48
Zdecydowanym faworytem był aktualny brązowy medalista ubiegłego sezonu. Prestiż Arki podnosiły wyniki uzyskane w trzech poprzednich kolejkach. Miejscowi za każdym razem wygrywali z tzw. bonusem.
Goście zaprezentowali się z dobrej strony. W pierwszej objęli prowadzenie 3:0 z rzutu karnego Piotra Skałeckiego.
Rozzłoszczeni gdynianie, doprowadzili do remisu, a następnie prowadzili 10:3. Lublinianie nie dawali za wygraną i wyrównali w 70 min. Cenne przyłożenie wykonał Bartłomiej Jasiński, a podwyższył Skałecki.
Niestety, nie udało się gościom dowieźć remisu do końca. Siedem minut przed ostatnim gwizdkiem Budowlani popełnili błąd taktyczny przy wykonywaniu rzutu karnego. Wykorzystali to gdynianie, którzy za sprawą Dawida Banaszka zdobyli punkty.
– Przed meczem bonusa wzięlibyśmy w ciemno, po zakończeniu pozostał niedosyt. Gdybyśmy w końcówce lepiej wykonali rzut karny i przenieśli grę pod pole punktowe Arki, być może przywieźlibyśmy remis, a może i zwycięstwo – ocenił trener Choduń.
SKŁAD I PUNKTY
Budowlani: Chruściel, Pietrkiewicz, Kędra, Król, Niedziółka (57 Berestek), B. Jasiński 5, Niedźwiecki, J. Jasiński, Stelmach, Daniel (5 Skałecki 5), Jabłoński, Piwnicki (60 Mazur), Szrejber, Psuj, Węzka.
Punkty dla Arki: Dawid Banaszek 12, Siergiej Garkawyj 5.
Pozostałe wyniki 4 kolejki: Juvenia Kraków – Budowlani Łódź 14:43 (7:22) * Posnania Poznań – Ogniwo Sopot 27:10 (12:5) * Orkan Sochaczew – Lechia Gdańsk 7:61 (0:37).
Reklama













Komentarze