Samochód jeżdżący w pobliżu sklepu o godz. 3 nad ranem wzbudził podejrzenia mieszkańca tej miejscowości. Zadzwonił na policję.
W miejscowości Otrocz policyjny nieoznakowany radiowóz zajechał drogę fiatowi uno z lubelskimi tablicami rejestracyjnymi. Włamywacze próbowali jeszcze ruszyć w kierunku blokującego ich radiowozu, jednak powstrzymał ich jeden z policjantów. Wybił szybę w ich aucie i błyskawicznie wyciągnął kierującego. Fiatem jechało trzech chłopców w 15-18 lat z gminy Bychawa. Policjanci ustalili, że w niektórych włamaniach uczestniczył ich 18-letni kolega. Został wczoraj zatrzymany.Wszyscy przyznali się do winy. Odpowiedzą za co najmniej 11 kradzieży i włamań. Policjanci usłyszeli od podejrzanych, że kradziony wcześniej towar w postaci papierosów i słodyczy ukryli w lesie, jednak już go tam nie ma, ponieważ ktoś odkrył ich kryjówkę i… ich okradł.
Policjanci z Janowa Lubelskiego sprawdzają czy zatrzymani nie mają na koncie innych przestępstw. Wszyscy byli już notowani za kradzieże i włamania. Dwóm 18-latkom grozi do 10 lat więzienia, natomiast dwaj 15-latkowie odpowiedzą przed sądem rodzinnym.
Pechowy gang: Okradziony i złapany
W nocy z soboty na niedzielę policjanci złapali włamywaczy, którzy od kilku tygodni okradali sklepy spożywcze w pow. janowskim. Złodzieje prawdopodobnie planowali włamanie do sklepu w Chrzanowie.
- 16.11.2014 18:08

Reklama













Komentarze