Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

\"Kapsuła czasu\" pokaże potomnym czym płaciliśmy i co piliśmy

Filmy, zdjęcia, monety i butelka miodu zostaną wmurowane w ścianę dawnego klasztoru wizytek przy ul. Peowiaków. Mają czekać na przyszłych odkrywców.
Pomysł na wmurowanie \"kapsuły czasu”, to wynik odkryć poczynionych w gmachu Centrum Kultury. W czerwcu prowadzący remont znaleźli kamienną skrzynię. Wewnątrz był akt erekcyjny dawnego kościoła wizytek. Ołowianej tabliczce towarzyszyły złote monety z XVII i XVIII w. oraz medalion. (Wszystkie przedmioty trafiły do archikatedry. W zakrystii akustycznej przygotowano specjalną ekspozycję. Uroczyste otwarcie w czwartek, o godz. 16.30). – Teraz my postanowiliśmy zostawić coś dla potomnych – mówi Adam Wasilewski, prezydent Lublina. – W tubie umieściliśmy list, opisujący miasto i okoliczności całego wydarzenia. Znalazł się tam również pendrive ze zdjęciami z miejskich festiwali, architektury i mieszkańców. Obraz z życia Lublina. Jest również film, pokazujący miasto. Można go oglądać w technologii 3D. Dołożyliśmy więc specjalne okulary. Zobacz zdjęcia przedmiotów, które zostaną wmurowane w ścianie Centrum Kultury Do tuby trafił również medal Unii Lubelskiej, oraz wszystkie współczesne monety. Większość z nich została wybita w tym roku. Własny nośnik pamięci dołożyły służby ochrony zabytków. – Są tam zdjęcia wszystkich znalezisk z Centrum Kultury – mówi Halina Landecka, wojewódzki konserwator zabytków. – Jest też tekst samego aktu erekcyjnego oraz fotografie z 22 czerwca, kiedy został wydobyty z murów klasztoru. Potomni znajda też butelkę miodu pitnego z Lublina. – To półtorak królewski – dodaje prezydent. – Im dłużej stoi, tym jest lepszy. Z pewnością się nie zepsuje.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama