Lubelski Węgiel KMŻ zakontraktował Ryana Fishera
Kibice lubelskiego żużla muszą poczekać jeszcze sześć dni na pierwszy mecz barażowy KMŻ z Rybnikiem. Decyzją GKSŻ spotkanie zostało bowiem przełożone na 10 października. Wiadomo już, że w niedzielę w Lublinie pojedzie Amerykanin Ryan Fisher.
- 04.10.2010 10:48
Zaplanowane na wczoraj barażowe spotkanie o wejście do I ligi pomiędzy Lubelskim Węglem KMŻ, a Speedway Majcher Rybnik zostało w piątek, decyzją Głównej Komisji Sportu Żużlowego, przełożone na 10 października. Rewanż odbędzie się tydzień później. Powodem takiej decyzji GKSŻ był fakt nierozegrania przez rybniczan ostatniego meczu ligowego ze Speedway Miszkolc.
Warunki na torze uniemożliwiły jazdę obu zespołom zarówno w czwartek, jak i dzień później. W tej sytuacji mecz przełożono na niedzielę.
Wczoraj rybniczanie rozegrali wreszcie zaległe zawody z Miszkolcem. Jak można się było spodziewać gospodarze sprawili tęgie lanie Węgrom zwyciężając 67:23. Najwięcej punktów dla gospodarzy zdobyli Ronnie Jamroży i Rafał Fleger (po 14). O dwa oczka mniej uzyskał Andriej Karpow, zaś jedenaście punktów zainkasował Daniel Nermark.
Tymczasem nasi żużlowcy w ten weekend też nie próżnowali. Korzystając z wolnego terminu Lukas Dryml wystartował w najstarszym turnieju żużlowym na świecie – Zlatej Prilbie. Reprezentant KMŻ zakończył jednak rywalizację w Pardubicach na etapie ćwierćfinałów. Dobra wiadomość dla lubelskich kibiców to zakontraktowanie przez działaczy Amerykanina Ryana Fishera. Choć w klubie czekają jeszcze na potwierdzenie tego przez związek.
Zawodnik, który we wrześniu skończył 27 lat związał się w tym sezonie umową z Marmą Hadykówką Rzeszów, ale nie miał okazji ani razu pojechać w polskiej lidze. Mimo to w Lublinie wszyscy liczą, że będzie w stanie pomóc drużynie KMŻ w barażach.
Czy ktoś jeszcze może do niego dołączyć? – Walczymy dalej o to żeby jeszcze kogoś do nas ściągnąć – zapewnia Dariusz Sprawka, dyrektor KMŻ. Wiadomo już, że sędzią barażu w Lublinie będzie Maciej Spychała. Władze klubu nie ustaliły jeszcze pory rozpoczęcia meczu, ale prawdopodobnie będzie to, tak jak planowano wcześniej, godz. 14.
Ciekawostką dla kibiców jest zmiana nazwy drużyny z Rybnika na KS ROW Rybnik. W środowisku spekuluje się również o tym, że zespół jeszcze przed barażami obejmie nowy trener Grzegorz Dzikowski.
Reklama













Komentarze