Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Nagroda Nike: Lubelskie początki dramatu \"Nasza klasa\" Tadeusza Słobodzianka

Tadeusz Słobodzianek dostał nagrodę Nike za dramat \"Nasza klasa\". O lubelskich korzeniach dramatu mówi Janusz Opryński, dyrektor Międzynarodowego Festiwalu \"Konfrontacje Teatralne”.
W niedzielę prestiżową literacka nagrodę Nike dostał dramat. Jury nagrodziło Tadeusza Słobodzianka za \"Nasza klasę. Historię w XIV lekcjach”. Premierowe wystawienie dramatu będziemy mogli zobaczyć w czasie tegorocznych Konfrontacji, Słobodzianek będzie w Lublinie. Miał pan przecieki z jury Nike czy kobiecą intuicję? – Ja generalnie wierzę w kobiecą intuicję, ale współpraca z Tadeuszem Słobodziankiem jest znacznie dłuższa niż przygotowania tegorocznej edycji konfrontacji i start jego dramatu w konkursie Nike. W 2006 roku dramaturg i twórca Laboratorium Dramatu wspólnie z nami i Teatrem NN zorganizował warsztat dramaturgiczny w Nasutowie zatytułowany \"Żydzi Lubelscy”. Dwa lata później, w 2008 roku na konfrontacjach pokazaliśmy 5 przedstawień, które swój początek miały w Nasutowie. Jednym z nich była \"Nasza klasa”? – Dwa lata temu w czasie konfrontacji odbyło się czytanie tego dramatu. Żywo przyjęte przez publiczność. W mediach pojawiają się informacje, że 16 października w Warszawie odbędzie się prapremiera \"Naszej klasy”. – Zgodnie z umową Laboratorium Dramatu wystawi \"Nasza klasę” w stolicy, chyba dwa razy. Jesteśmy współproducentem tego spektaklu. Publiczność festiwalowa zobaczy je w piątek 22 października. W sobotę będzie spotkanie z Tadeuszem Słobodziankiem w klubie festiwalowym.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama