Zmarł 42-letni grzybiarz z Zamościa
Lekarzom nie udało się uratować 42-letniego grzybiarza z Zamościa. Mężczyzna w stanie krytycznym trafił we wtorek na Oddział Toksykologii w Lublinie.
- Anna Jasińska
- 13.10.2010 15:31
– Zatrucie było na tyle zaawansowane, że trudno nam było zidentyfikować rodzaj toksyn – mówi dr Hanna Lewandowska – Stanek, ordynator oddziału.
Wiadomo, że pacjent od dłuższego czasu jadł grzyby. Zbierał między innymi kanie, opieńki, i gołąbki. Wśród nich najprawdopodobniej był muchomor.
Ostatni posiłek z grzybów przygotował sobie w sobotę. Tego samego dnia przewieziono go do zamojskiego szpitala. Stamtąd w poniedziałek 42-latka przetransportowano do Lublina.
– Był już nieprzytomny, występowało krwawienie z układu pokarmowego, pacjent nie miał krzepliwości krwi – dodaje dr Hanna Lewandowska – Stanek.
Data dodania:
13.10.2010 15:31
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze