Trwają jeszcze ostatnie prace przy stojącym na terenie woliery domku dla ptaków. Pozostała trójka pawi powinna dotrzeć do Lublina w najbliższych dniach, gdy uda się je schwytać w parku w Puławach, skąd sprowadzane są do Ogrodu Saskiego.
W sumie w naszym parku będzie piątka pawi: trzy samice i dwa samce. Ptaki będą do wiosny mieszkać w wolierze, później zostaną wypuszczone, by swobodnie biegały po parku.Ale woliera może być niewystarczającym zabezpieczeniem przed lisami, które zapuszczają się do Ogrodu Saskiego. Prowadzona ostatniej nocy akcja wyłapywania tych zwierząt, podczas której park był całkowicie zamknięty zakończyła się niepowodzeniem, nie udało się schwytać ani jednego lisa.
Urząd miasta zdecydował, że na jakiś czas pozostawi jeszcze w parku jedną z klatek, które zastawiono jako pułapki na lisy, a konkretnie tę stojącą niedaleko woliery. W klatce jest wyłożona przynęta, która dla lisów ma być bardziej apetyczna od pawi. Możliwe, że nocna akcja wyłapywania lisów zostanie powtórzona.
Pawie dotarły już do Ogrodu Saskiego
W Ogrodzie Saskim jest już para pawi, które o godzinie 13 zostaną wpuszczone do woliery zbudowanej dla nich w pobliżu rektoratu Uniwersytetu Medycznego.
- Dominik Smaga
- 14.11.2014 00:01

Data dodania:
14.11.2014 00:01
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze