Budowa ponadkilometrowej przeprawy ruszyła na początku ubiegłego roku i ma zakończyć się wiosną roku 2015. Od kilku miesięcy z obu brzegów nasuwane były elementy konstrukcyjne, które wczoraj zostały symbolicznie scalone w miejscu siódmej podpory. Inwestycja ma kosztować 215 milionów złotych, z czego 126 mln to unijne dofinansowanie.Do mostu z Lublina dojedziemy 50-kilometrowym odcinkiem nowej drogi wojewódzkiej nr 747. Jadąc tą trasą ominiemy Bełżyce, Chodel i Opole Lubelskie - wokół tych miejscowości powstały obwodnice. Droga jest budowana zgodnie z wymogami klasy GP, co oznacza, że jest to droga główna przyspieszona, można więc będzie nią pojechać z prędkością do 100 km/h. Będzie mieć siedem metrów szerokości, a w strefie skrzyżowań będzie szersza o dwa pasy do skrętów. Na wybranych odcinkach występują drogi serwisowe i ścieżki rowerowe oraz chodniki o szerokości dwóch metrów.
Droga nr 747 połączy krajową "dziewiętnastkę” (Białystok-Lublin-Rzeszów) z krajową "dziewiątką” z Radomia do granicy ze Słowacją w Barwinku. Jej budowa pochłonie 520 milionów. Ponad 362 miliony pochodzą z unijnej dotacji.
Kamień. Most na Wiśle scalony. Za pół roku ma być gotowy
Most symbolicznie połączył w środę województwa lubelskie i mazowieckie. Można już po nim przejść, ale przejechać nim będzie można dopiero za pół roku, kiedy przeprawa zostanie oficjalnie otwarta.
- 12.11.2014 17:26

Reklama












Komentarze