Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

W weekend zostanie rozegrana ostatnia kolejka rundy jesiennej, Sawa wraca do Przemyśla

W weekend rozstrzygnie się, kto przez całą zimę będzie zasiadał na fotelu lidera trzeciej ligi lubelsko-podkarpackiej. Na razie pierwsze miejsce zajmuje Stal Sanok, ale ekipę z Podkarpacia czeka trudny mecz z Avią Świdnik.
Dlatego dużą szansę na prześcignięcie Stali ma Wisła Puławy. Drużyna Mariusza Sawy wybiera się do Przemyśla na spotkanie z tamtejszą Polonią. I dla szkoleniowca \"Dumy Powiśla” będzie to powrót na \"stare śmieci”, bo dwukrotnie reprezentował barwy przemyskiej drużyny. – Bardzo miło wspominam moje dwie przygody z Polonią. Grało mi się tam dobrze, strzelałem sporo bramek i myślę, że kibice mnie też szanują. Dlatego pojadę na zawody do Przemyśla z dużym sentymentem. Jednak z drugiej strony mam zamiar powalczyć o kolejne punkty. Mamy już całkiem niezły dorobek po 14 kolejkach, ale chcemy go jeszcze powiększyć. Czy jest szansa na pierwszą lokatę? Na pewno, ale o tym nie myślimy. Nasz rywal to drużyna nieobliczalna, bo tam, gdzie powinna gubić punkty, to je zdobywała. Z kolei w meczach, w których była faworytem, zawodziła. Dlatego wszystko może się zdarzyć. U nas atmosfera jest jednak bardzo dobra, a na treningach wyglądamy naprawdę nieźle. Teraz tylko po raz kolejny trzeba to zaprezentować również na boisku – przekonuje trener Sawa. Puławski szkoleniowiec swoich podopiecznych uczula przede wszystkim na potężne strzały z rzutów wolnych Pawła Załogi. Groźny powinien być także Nigeryjczyk Lee Quaye. Szansę na poprawienie swojej pozycji przed przerwą zimową mają zawodnicy Podlasia. Bialczanie podejmą dzisiaj trzecią od końca Unię Nowa Sarzyna, która dodatkowo zagra bez jednego z kluczowych piłkarzy – Pawła Wtorka. Problem w tym, że najbliższy przeciwnik nie specjalnie leży ekipie Dariusza Banaszuka. Unia dwukrotnie ograła Artura Bożyka i spółkę w ubiegłym sezonie (1:0 i 2:1). Czy tym razem będzie podobnie? W ostatniej serii spotkań kibice z naszego regionu obejrzą tylko dwa spotkania derbowe. Mecz na dnie tabeli: Stal Poniatowa – Zartmet Olender Sól oraz konfrontację Tomasovii Tomaszów Lubelski z Chełmianką Chełm. Faworytami w obu starciach będą gospodarze.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama