Upamiętnią biskupa Mariana Fulmana
Archidiecezja lubelska chce upamiętnić lubelskiego biskupa Mariana Fulmana (1864-1945), aresztowanego i więzionego przez hitlerowców. W kolegiacie w Nowym Sączu, gdzie biskup przebywał po internowaniu zostanie wmurowana pamiątkowa tablica.
- 29.11.2014 20:00

Jutro w kościołach archidiecezji lubelskiej duchowni odczytają List pasterski metropolity lubelskiego na Adwent. Arcybiskup Stanisław Budzik wspomina lubelskich biskupów i kapłanów, którzy zostali aresztowani 75 lat temu przez okupantów. I sięga do historii.
"17 listopada 1939 roku do domu biskupiego, do kurii i do seminarium wtargnęła hitlerowska policja bezpieczeństwa” - pisze w liście do wiernych abp Budzik. "Aresztowany został biskup diecezjalny Marian Fulman, który właśnie w tym dniu obchodził 21. rocznicę swoich święceń biskupich oraz bp Władysław Goral, od roku biskup pomocniczy diecezji lubelskiej. Razem z nimi zabrano także kanclerza, pracowników kurii diecezjalnej oraz innych kapłanów, których policja zastała w tych instytucjach.”
Duchowni początkowo zostali osadzeni w więzieniu na Zamku Lubelskim. "Dziesięć dni później, 27 listopada, obaj biskupi oraz 11 księży zostało skazanych na śmierć” - pisze metropolita lubelski. "Na początku grudnia wszystkich przewieziono do obozu koncentracyjnego Sachsenhausen-Oranienburg koło Berlina. Następnie przewieziono księży do obozu koncentracyjnego w Dachau, który stał się Golgotą polskiego duchowieństwa. (…)”
Biskupa Fulmana przekazano krakowskiej gestapo. Później został internowany w Nowym Sączu. Biskup, który nie uzyskał zgody władz niemieckich na powrót do Lublina przebywał przez 5 lat w Nowym Sączu, na plebanii parafii kolegiackiej pw. św. Małgorzaty. Do Lublina wrócił w lutym 1945 roku. Zmarł 10 miesięcy później. Został pochowany w podziemiach katedry w Lublinie.
- 70 lat po uwolnieniu biskupa, 9 lutego 2015 r., delegacja naszej archidiecezji uda się do Nowego Sącza - zapowiada w liście do wiernych abp Budzik. - W tamtejszej kolegiacie będziemy celebrować Eucharystię a następnie wmurujemy na plebanii pamiątkową tablicę. Chcemy, aby bohaterskie świadectwo naszego Pasterza nie zostało zapomniane. (opr. aa)
Reklama
















Komentarze