Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Radni PiS: Wydajemy za mało unijnych pieniędzy

Działacze PiS krytykują Urząd Marszałkowski za wydawanie unijnych dotacji. Według Ministerstwa Rozwoju Regionalnego lubelskie ma najmniej wydanych i rozliczonych unijnych pieniędzy w kraju.
Zostały tylko dwa miesiące, żeby powalczyć o miliony złotych nagrody dla województw, które robią to najlepiej. 12 województw \"wydało” ponad 20 procent z Regionalnych Programów Operacyjnych (w tym: Podkarpackie, Podlaskie i Świętokrzyskie). Lubelszczyzna jest na samym końcu. Według MRR wydała i rozliczyła 11,4 proc. pieniędzy z RPO. Krzysztof Grabczuk marszałek województwa (PO) zapewniał nas, że w rzeczywistości województwo wydało i rozliczyło 15,5 proc. RPO, a jego urzędnicy ciężko pracują i załapiemy się na nagrodę. Tłumaczył m. in., że za opóźnienia odpowiadają samorządy, które dostają pieniądze nie śpieszą się z realizacją inwestycji. Przeszkodą jest też bardzo duża ilość projektów, które mają niską wartość. – To kompromitacja regionu i dziwne tłumaczenie. Samorządy są bardzo zainteresowane żeby jak najszybciej robić inwestycje. Argument o wielu, drobnych projektach też się nie broni. Przecież duże inwestycje jak dokończenie Teatru w Budowie czy postawienie stadionu miejskiego też nie są zakończone – mówił na wczorajszej konferencji prasowej Andrzej Pruszkowski radny wojewódzki (PiS). Artur Soboń (PiS), sekretarz miasta Świdnik zauważył, że niesmak budzi sposób oceny projektów starających się o unijne wsparcie. Podkreśla: powinna być bardziej przejrzysta, np. eksperci przyznający punkty powinni być znani opinii publicznej

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama