Zwycięstwa Huczwy, Unii oraz Sparty
To, co tej jesieni robi Huczwa Tyszowce jest zaskoczeniem dla wszystkich. W niedzielę \"biało-zieloni” pokonali kolejny zespół z czołówki czwartoligowej tabeli, Lubliniankę Lublin. Podopieczni Zbigniewa Grzesiaka wyjechali z Tyszowiec z bagażem trzech bramek.
- 07.11.2010 21:33
Strzelanie rozpoczęło się dopiero po przerwie. W 52 min z rzutu rożnego dośrodkował Mychajło Somik. Piłka, zgrana przez Stanisława Anioła trafiła pod nogi Maksima Pavlenki, a ten uderzeniem po rykoszecie z 8 m pokonał Pawła Górskiego. Dwadzieścia minut później było już 2:0.
Ładnym, mierzonym uderzeniem z 18 m popisał się Jacek Iwanicki. Sześć minut przed zakończeniem spotkania rezultat ustalił Piotr Joniec. Obrońca Huczwy wpakował piłkę do siatki, chwilę po tym, jak z linii bramkowej, po centrze Somika, wybili ją defensorzy Lublinianki.
– Powiem szczerze, że spodziewałem się lepszej gry Lublinianki – mówi Jacek Paszkiewicz, trener Huczwy.
– Oni mieli patent na drużyny, które są wysoko w tabeli. Pokonali Orlęta Radzyń Podlaski oraz Stal Kraśnik. Z nami zaprezentowali się jednak bezbarwnie. Zresztą, w pierwszej połowie my wcale nie byliśmy lepsi. W przerwie porozmawiałem po męsku z chłopakami i poskutkowało.
Podkręciliśmy tempo, zaczęliśmy grać składniej i szybciej. Stworzyli sobie kilka sytuacji, trzy wykorzystaliśmy i zasłużenie wygraliśmy. Przed meczem z Włodawianką postawiliśmy sobie za cel zdobycie dziewięciu punktów w trzech ostatnich spotkaniach. Do realizacji planu potrzebujemy jeszcze zwycięstwa nad Spartą Rejowiec Fabryczny – kończy Paszkiewicz.
Huczwa Tyszowce – Lublinianka Lublin 3:0 (0:0)BKS Unia Bełżyce – Roztocze Szczebrzeszyn 2:1 (1:0)
Bramki: Cioch (26), Wawer (82) – Lipski (77).
Unia: Rumiński – Jezierski, Pietras, Wawer, Zieliński (67 Iwaniak), Cioch, Piwowarski, Psześniak, Boniaszczuk (46 Samolej), Gołociński (85 Sidor), Bielak.
Roztocze: Paczos – T. Bielec, Paweł Lipiec, Tomasik, Grela, D. Bielec, Chomicz (75 Duda), Rajtar, Antoszek (53 Wachowicz), Piotr Lipiec (65 Lipski), Rozwadowski, Rysak.
Żółte kartki: Jezierski, Wawer (U) – Piotr Lipiec (R).
Sędziował: Grzegorz Kasiura. Widzów: 150.
Odkąd Jacek Ziarkowski wrócił na ławkę trenerską Sparty Rejowiec Fabryczny, \"zielono-biało-czerwoni” wyłącznie wygrywają. Przed tygodniem pokonali 1:0 Orion Niedrzwica Duża, a tym razem przywieźli trzy punkty z Janowa.
Jako pierwsi bramkę zdobyli jednak gospodarze. W 15 min Mateusz Szczecki otrzymał precyzyjne podanie z głębi pola i pokonał Ireneusza Sajeckiego. W 22 min z rzutu karnego wyrównał Piotr Kucharski. Decydujący cios, gwarantujący gościom trzy punkty, zadał w 68 min Bartosz Bodys.
Kontuzje spowodowały, że niedzielne spotkanie wcześniej zakończyło się dla dwóch piłkarzy Sparty. Już w 10 min murawę musiał opuścić Tomasz Adamiec. Pomocnik gości zderzył się głową z jednym z piłkarzy Janowianki i udał się do szpitala na tomografię komputerową. Z kolei w przerwie doszło do zmiany w bramce. Sajeckiego, który prawdopodobnie naderwał więzadło krzyżowe zastąpił Karol Kurzępa.
Janowianka Janów Lubelski – Sparta Rejowiec Fabryczny 1:2 (1:1)
Bramki: Szczecki (15) – Kucharski (22 z karnego), Bodys (68).
Janowianka: Kielarski – Mierzwa (80 Jakiemczuk), Sobótka, Duda, Góra, Szczecki, T. Sadowski, Marcin Budkowski, P. Sadowski (70 Michał Budkowski), Piecyk, Firosz.
Sparta: Sajecki (46 Kurzępa) – Sandomirski, Machnikowski, Rutkowski, Rossa, Kiejda (55 M. Adamiec), Bodys (88 Świr), Wójcik, T. Adamiec (10 Kucharski), Kozioł, Ziarkowski.
Żółte kartki: Kozioł, Wójcik (S). Sędziował: Krzysztof Hordejuk. Widzów: 80.
Reklama













Komentarze