Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Chełmianka prowadziła z Izolatorem Boguchwała 2:0, ale przegrała 3:5

Ciężko wyobrazić sobie lepszy początek meczu. Po dziewięciu minutach zaległego spotkania czwartej kolejki Chełmianka prowadziła z Izolatorem 2:0. Drużyna z Boguchwały nie załamała się jednak takim obrotem sprawy i w ostatnich 10 minutach pierwszej połowy odpowiedziała trzema bramkami. Po zmianie stron gracze Grzegorza Opalińskiego dołożyli dwa kolejne gole i wygrali ostatecznie 5:3.
Dzięki temu Izolator zakończył rundę jesienną na fotelu lidera z dorobkiem 32 punktów, z przewagą jednego \"oczka” nad Wisłą Puławy. Chełmianka w 15 meczach wywalczyła 19 punktów i uplasowała się na 10 miejscu w tabeli. – Goście byli dla nas po prostu zbyt silni i potwierdzili, że są jednym, z głównych kandydatów do awansu. Kluczowy moim zdaniem był jednak fakt, że rywal miał dwa dni więcej odpoczynku od nas. My jesteśmy po ciężkim spotkaniu w Tomaszowie Lubelski i było to widać na boisku, bo po prostu odstawialiśmy fizycznie od Izolatora – ocenia trener Waldemar Wiater. Na początku czwartkowych zawodów \"biało-zielonym” dopisało też szczęście. Najpierw Kamil Drob wykorzystał prezent od rywali i z ostrego kąta trafił na 1:0. Po chwili Sylwester Zdunek po podaniu Mateusza Mikszy podwyższył prowadzenie gospodarzy. Później na boisku rządzili już przyjezdni, a swoją przewagę udokumentowali pięcioma bramkami. Pierwsze trzy gole obciążają jednak ewidentnie konto defensywy miejscowych. Trener Wiater uczulał też swoich zawodników na dobrze radzącego sobie w powietrznych pojedynkach Tomasza Płonkę. Mimo to po zmianie stron ten gracz dwukrotnie wpisał się na listę strzelców po uderzeniach głową. W samej końcówce rozmiary porażki zmniejszył Łukasz Gromba i przy okazji zapisał na swoim koncie pierwsze trafienie w barwach Chełmianki. – Byliśmy zdeterminowani, żeby wygrać w Chełmie i zostać mistrzem jesieni w III lidze. Udało się nawet mimo słabego początku meczu. Cieszy fakt, że potrafiliśmy zdobyć pięć bramek na wyjeździe i dodatkowo na trudnym terenie. Możemy teraz ze spokojem czekać na rozpoczęcie rundy rewanżowej – mówi trener Opaliński. Bramki: Drob (5), Zdunek (9), Gromba (90) – Cupryś (35, 43), Rusin (45), Płonka (54, 77). Chełmianka: Ciołek – Dyczko, Grzywna, Krzyżak, Drob, Wieczorek, Tatysiak (60 Gromba), Drzewicki (60 Wójcik), Zdunek (75 Postój), Miksza (75 Wróblewski). Izolator: Kwaśny – Kopiec, Woźniak, Czopko, Krzak, Bereś (70 Karwat), Skiba, Cupryś, Domin (89 Powierża), Rusin (65 Porada), Płonka. Żółte kartki: Drob, Kogut (Chełmianka). Widzów: 1000.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama