Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Na Lubelszczyźnie spadł pierwszy śnieg. Czy to początek zimy?

49 solarek, 87 pługów i kilkanaście tysięcy ton soli. To wszystko ma ułatwić kierowcom poruszanie się w zimie po drogach krajowych w naszym regionie. W pełnej gotowości są także zarządcy dróg wojewódzkich i powiatowych, poszczególne miasta i… warsztaty samochodowe. Zobacz prognozę na najbliższe dni
Śnieg poprószył w naszym regionie w środę wieczorem i w nocy ze środy na czwartek. Na razie nie było go dużo. – Ale to znak: zima się zbliża wielkimi krokami – podkreśla Artur Daniłoś ze Świdnika, który rano musiał usuwać śnieg z szyb w swoim samochodzie. Pierwszy biały puch postawił na nogi drogowców. – W nocy pracowało ok. 20 naszych pojazdów. Głównie profilaktycznie, w miejscach szczególnie śliskich – mówi Krzysztof Nalewajko z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Lublinie. Na drogach wojewódzkich pojawiło się 21 piaskarek i 14 solarek. – Na razie pogoda sprzyja, bo śniegu spadło niewiele, a w dzień, przy dodatniej temperaturze, szybko stopniał – usłyszeliśmy od dyżurnego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Lublinie. – Ale na bieżąco monitorujemy sytuację i zapowiedzi meteorologów. Jesteśmy w pełnej gotowości także na większe opady. Podobnie jest we wszystkich mniejszych gminach i większych miastach Lubelszczyzny, a także u zarządców najważniejszych dróg. – Do walki z zimą mamy przygotowanych 49 solarek wyposażonych w pługi, 87 pojazdów z samymi pługami, odśnieżarki i równiarki – wylicza Nalewajko. – Planowaliśmy też zgromadzić 18 tys. ton soli. Większość już jest w naszych magazynach. W weekend popada Sól i pługi mogą się przydać już w weekend. – Śnieg z deszczem i śnieg padać ma niemal w całej Polsce – zapowiada dyżurny synoptyk Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. W kolejnych dniach także temperatura będzie coraz niższa.. Wszystko przez chłodne, arktyczne powietrze, które napływa nad nasz kraj. Zdaniem synoptyków razem z nim przyjdzie do nas prawdziwa zima. – W tym roku przychodziła powoli, więc kierowcy mieli sporo czasu na wymianę opon. I większość to zrobiła – mówi Marcin Skórski, właściciel warsztatu samochodowego w Lublinie. – Ruch już od miesiąca jest dosyć spory, praktycznie codziennie mamy klientów zainteresowanych wymianą opon. Dlatego po pierwszych poważnych opadach śniegu nie powinno być wielkich kolejek, jak to bywało w poprzednich latach. Niestety zima co roku niesie ze sobą ofiary. – Apeluję do wszystkich mieszkańców naszego województwa o zachowanie ostrożności przy korzystaniu z urządzeń grzewczych, o zwrócenie uwagi na stan pieców i przewodów kominowych oraz szczególną troskę o wspólne bezpieczeństwo – podkreśla wojewoda lubelski Genowefa Tokarska. Od września do połowy listopada br. doszło na Lubelszczyźnie do 90 pożarów, w których życie straciło aż 10 osób. Ubiegłej zimy, w od grudnia do marca odnotowano w Polsce 750 zaczadzeń oraz 1,4 tys. podtruć tlenkiem węgla. W środę przed północą, tuż po pierwszych opadach śniegu, zginął kierowca BMW. Jego auto wpadło w poślizg i wbiło się czołowo w ciężarówkę.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama