Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Dopalaczomaty pojawiły się w Lublinie. Dopalacze znowu w sprzedaży?

Policjanci zabezpieczyli w Lublinie automaty, które prawdopodobnie wydawały dopalacze, zakazane substancje o działaniu psychoaktywnym. Trzy urządzenia zostały ustawione przy ul. Świętoduskiej.
Udostępnij na Facebook Policjanci informację o dopalaczomatach otrzymali dzisiaj po południu. - Stały na chodniku przy ul. Świętoduskiej. Ich działanie polegało na wydawaniu specjalnych kulek z zawartością tzw. \"mieszanki ziół\", których zakupu można było dokonać poprzez stronę internetową - mówi Arkadiusz Arciszewski z lubelskiej policji. Policjanci powiadomili pracowników sanepidu, a urządzenia zabezpieczyli na komendzie. Biegli sprawdzają, czy zawarte w kulkach substancje były legalne. Dopalaczomaty zalewają Polskę Dopalaczomaty to nowy sposób na ominięcie zakazu handlu dopalaczami. Maszyn pojawia się w kraju coraz więcej. Urządzenia wyglądają, jak automat, w którym można kupić zabawkę w zamykanej kulce. Ich dystrybucją zajmuje się internetowa spółka Cyberfire Plus z siedzibą w Pradze. Za firmą stoi prawdopodobnie 29-letni Polak. Aby nabyć za pośrednictwem dopalaczomatu produkt, należy złożyć zamówienie przez internet lub SMS-em i z otrzymanym kodem potwierdzającym zgłosić się do lokalu, w którym znajduje się automat. Serwis Czeski Kredens oferuje cztery produkty. Lubelskie dopalaczomaty wydają jeden z nich - \"Żeton Casino i mieszanka ziołowa\" za 10 zł. Na stronie internetowej dopalaczomatów znaleźć też można informację, że \"całkowity dochód z wydanych dziś paczek w Lublinie z automatów CzeskiKredens\" przekazany zostanie na rzecz Fundacji im. Brata Alberta.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama