Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Wyjazdowy remis Motoru Lublin z Koroną Kielce. Czubak i Stępiński strzelili po golu

Remis w starciu dwóch goleadorów czyli Mariusza Stępińskiego i Karola Czubaka, a w efekcie podział punktów w Kielcach. W sobotę Motor Lublin zremisował na wyjeździe z Koroną. Patrząc na przebieg spotkania powinien być zadowolony z wywalczenia jednego punktu w stolicy województwa świętokrzyskiego
Wyjazdowy remis Motoru Lublin z Koroną Kielce. Czubak i Stępiński strzelili po golu

Autor: MOTOR LUBLIN

W poprzedniej kolejce Motor wygrał u siebie 1:0 z GKS Katowice i do Kielc jechał z zamiarem powalczenia o drugą wygraną z rzędu. Jednak Korona miała taki sam zamiar, bo tydzień temu ograła Widzew Łódź na jego stadionie 2:1.

Sobotni mecz mógł się zacząć bardzo źle dla żółto-biało-niebieskich. Już w drugiej minucie po wycofaniu piłki do Mihaia Popy piłka „zaplątała się” między nogami rumuńskiego bramkarza, ale na szczęście dla niego żaden z zawodników Korony nie był w pobliżu. W kolejnych minutach na murawie nie działo się nic poza walką w środku pola. Jednak w 19. minucie Korona wyszła na prowadzenie. Mariusz Stępiński otrzymał dobre dośrodkowanie z głębi pola i po wygraniu walki o pozycję z Bartoszem Bereszyńskim strzałem głową pokonał Popę, który wpuścił piłkę pod pachą.

Po stracie gola Motor nie rzucił się do szaleńczych ataków i czekał cierpliwie na swój moment. Ten nadszedł w 30. minucie. Wracający do wyjściowego składu Ivo Rodrigues dośrodkował piłkę w pole karne, a tam świetny strzał głową oddał Karol Czubak i do przerwy był remis.

Po zmianie stron bliżej bramki byli piłkarze z Kielc. W 54 minucie Martin Remacle kropnął soczyście z około 25. metrów, a piłka trafiła w poprzeczkę. W odpowiedzi w 66. minucie po dośrodkowaniu Christophera Simona Marek Bartos uderzył głową minimalnie obok słupka. Natomiast 10 minut przed końcem meczu centrostrzał Wiktora Długosza wylądował tuż za poprzeczką bramki Motoru.

Goście kolejną groźną sytuację przeprowadzili w doliczonym czasie gry kiedy Kamil Lukoszek zagrał do Czubaka. Kapitan żółto-biało-niebieskich kopnął w światło bramki, ale piłkę wybił Długosz i spotkanie zakończyło się remisem.

Po remisie w Kielcach Motor czeka seria meczów na swoim stadionie. W następnej kolejce, 29 sierpnia, zespół trenera Mariusza Misiury zagra z Piatem Gliwice. Trzy dni później rywalem Motoru w STS Pucharze Polski będzie Legia Warszawa. Oba zespoły zagrają ze sobą w Lublinie ponownie piątego września w ramach siódmej kolejki PKO BP Ekstraklasy. 

Korona Kielce – Motor Lublin 1:1 (1:1)

Bramki: Stępiński (19) – Czubak (30).

Korona: Dziekoński – Długosz, Rubezić, Mosór, Pięczek – Davidović (46 Nono), Jakubczyk, Hellebrand, Remacle (88 Bąk), Fassbender – Stępiński.

Motor: Popa – Santos (79 Lukoszek), Bereszyński, Bartos, Luberecki – Ndiaye (85 Haxha), Meyer, Simon (90 Plavotić), Rodrigues (80 Łęgowski), Aiko (46 Ronaldo) – Czubak.

żółte kartki: Rubezić, Jakubczyk, Faßbender, Długosz – Aiko, Ndiaye, Ivo Rodrigues, Meyer.

sędziował: Damian Sylwestrzak (Wrocław).

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama