Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Gwiazdka u dzieci z Kijan będzie wesoła. Dzięki Czytelnikom Dziennika Wschodniego

Dziękujemy za prezenty i życzymy wszystkim wesołych Świąt! – przekrzykiwali się wychowankowie Domu Dziecka w Kijanach. Dary dla nich przekazali nasi Czytelnicy.
Dzięki naszym Czytelnikom mogliśmy wczoraj zawieźć cały samochód prezentów dla podopiecznych w Kijankach (gmina Spiczyn). Każdy z 29 wychowanków dostał paczkę. Przekazaliśmy również produkty spożywcze. – Jaki fajny misiek i ile słodyczy – zachwycał się 7-letni Mateusz. Najmłodsza, 15-miesięczna Esterka, od razu wybrała sobie pluszowego pieska i czekoladę. Dom Dziecka jest już gotowy do Świąt Bożego Narodzenia. – Razem ubieraliśmy choinkę. Wieszałem cukierki na drzewku. Zrobiłem łańcuch żółto-zielony z papieru kolorowego – chwali się Mateusz. – W środę po południu spotkaliśmy się ze wszystkimi dziećmi, ich rodzinami, wychowawcami i władzami powiatu. Podzieliliśmy się opłatkiem, złożyliśmy życzenia. Były prezenty. Niektórzy wychowankowie jadą na święta do domów – mówi Agnieszka Korzeniewska, dyrektor Wielofunkcyjnej Placówki Opiekuńczo-Wychowawczej w Kijanach. – Dostałem klocki lego, próbowałem z nich zbudować samochód i samolot – mówi jeden z chłopców. – Tata mnie odwiedził i powiedział, że w domu pod choinką też leży dla mnie prezent, ale zapomniał przywieźć. – Dostałem słodycze i kosmetyki. Pisałem list do św. Mikołaja, prosiłem go o telefon komórkowy. Może jeszcze kiedyś dostanę – nie kryje nadziei 12-letni Kamil. – A ja chciałbym dostać papugę i chomika. Jest tu kilka chomików, ale ja bym chciał mieć prywatnego – przerywa 6-letni Mateusz. W Domu Dziecka mieszka 29 podopiecznych. Już wiadomo, że 7 z nich nie pojedzie na święta do rodzinnego domu. Dziś zasiądą do wspólnej Wigilii. Sami pomagali piec ciasta. – Podzielimy się opłatkiem i zaśpiewamy kolędy. Będzie barszczyk, śledzie i karp – wyjaśnia jeden z chłopców. – Jest u nas trzech braci, których tata obiecał odwiedzić i spędzić z nimi trochę czasu – mówi dyr. Korzeniewska. – Święta to dla niektórych dzieci bardzo trudny czas. Dlatego, tym bardziej dziękujemy za paczki i życzymy wszystkim wesołych świąt! Wszystkie zabawki i słodycze podarowali nasi Czytelnicy w ramach akcji Miś. Dary zbierali też uczniowie m.in. Szkoły Podstawowej nr 3 im. Juliusza Słowackiego i maluchy z Przedszkola nr 58 w Lublinie. – Dziękujemy firmie Lubella, od której dostaliśmy produkty spożywcze oraz sklepom sieci E.Leclerc, Stokrotka oraz Społem-Koziołek i Merkury za udostępnienie miejsca do zbiórki słodyczy – mówi Iwona Walkowicz, kierownik działu marketingu w naszej redakcji. – Jesteśmy także bardzo wdzięczni naszym Czytelnikom, którzy nas nie zawiedli i przynieśli mnóstwo prezentów.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama