Tylko kataklizm mógłby odebrać Thomasowi Morgensternowi triumf w Turnieju Czterech Skoczni. Austriak przed ostatnim konkursem w Bischofshofen ma ponad 20 punktów przewagi nad Simonem Ammannem.
(kk)
04.01.2011 17:43
Kibicom nad Wisłą pozostało pasjonowanie się walką o najniższy stopień podium. W tej chwili znajduje się na nim Adam Małysz, który o 0,4 pkt wyprzedza Fina Matti Hautamaekiego.
– W Bischofschofen chcę być na podium. Zwycięstwo w klasyfikacji generalnej nie jest możliwe. Thomas ma dużą przewagę i jest daleko przed wszystkimi. On to wygra, jestem tego pewny – powiedział Adam Małysz.
Zawodnicy na skoczni w Bischofshofen pojawią się już dzisiaj, gdzie będą rywalizowali w kwalifikacjach. O prawo startu w jutrzejszym konkursie głównym walczyć będzie sześciu Polaków: Adam Małysz, Kamil Stoch, Stefan Hula, Dawid Kubacki, Marcin Bachleda i Rafał Śliż. Niestety, ale nasi skoczkowie w tym sezonie spisują się dużo poniżej oczekiwań i regularnie do zawodów kwalifikują się tylko czterej pierwsi.
– Do pewnych zmian w technice potrzeba czasu i dobrego treningu. I taki mamy już zaplanowany, od przyszłego tygodnia. Po Harrachovie będziemy pracowali na skoczni w Zakopanem. Szkoda, że z powodu awarii wyciągu nie możemy ćwiczyć w Wiśle – powiedział portalowi www.skijumping.pl Łukasz Kruczek, trener polskich skoczków.
KLASYFIKACJA GENERALNA TCS
1. Thomas Morgenstern (Austria) 681,7, 2. Simon Ammann (Szwajcaria) 654,4, 3. Adam Małysz (Polska) 638,8, 4. Matti Hautamaeki (Finalandia) 638,4, 5. Manuel Fettner (Austria) 623,1, 6. Tom Hilde (Norwegia) 616,3, 7. Martin Koch (Austria) 616,1, 8. Wolfgang Loitzl (Austria) 610,8, 9. Michael Uhrmann (Niemcy) 593,2, 10. Anders Jacobsen (Norwegia) 592,3. 15. Stoch 578,2, 40. Hula 301,4, 41. Kubacki 297,3, 60. Marcin Bachleda 93,4.
Komentarze