Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Jacek Paszkiewicz: Zastanawiam się nad odejściem z zespołu

ROZMOWA Z Jackiem Paszkiewiczem, szkoleniowcem Huczwy Tyszowce
• W środę do dymisji podał się prezes Huczwy Stanisław Gomoła. Co to oznacza dla klubu? – Za kadencji pana Stanisława wydarzyło się wiele dobrego. Mam na myśli nie tylko historyczny awans do czwartej ligi, ale także świetną organizację klubu. Na szczęście prezes całkiem nie odchodzi z Huczwy. Pozostanie członkiem zarządu. • Ostatnio dużo mówi się też o rewolucji kadrowej w pana zespole. – Faktycznie, kilku zawodników może odejść. Ale przesądzony jest jedynie transfer Jurija Michalczuka. Pozostali piłkarze po udanej rundzie także wzbudzili zainteresowanie ze strony innych klubów, ale liczę, że zostaną w Tyszowcach. • Gdzie odejdzie Michalczuk? – Najbardziej prawdopodobne są przenosiny do Izolatora Boguchwała. Sam go tam poleciłem i gorąco namawiam do tego transferu. Drużyna jest na fali i ma spore szanse na awans do II ligi. A Motor? Wiadomo, w jakiej jest sytuacji. Po trzech, czterech porażkach może znaleźć się w dramatycznej sytuacji. Oczywiście, nie życzę źle trenerowi Tadeuszowi Łapie, ale dla Jurija lepiej byłoby grać w zespole, któremu dobrze się wiedzie. • Kto może zająć jego miejsce? – Prowadziłem rozmowy z kilkoma piłkarzami, ale na tę chwilę nie mogę obiecać im żadnych konkretów. Nie wiem, jaka będzie nasza sytuacja finansowa. Jeżeli poza Jurijem odejdzie także kilku innych zawodników, a nikt wartościowy nas nie wzmocni, to... sam rozważę odejście z zespołu. Wiele wyjaśni się po najbliższym walnym zebraniu. Wtedy okaże się, jakimi środkami będziemy dysponować i o co powalczymy wiosną. • Ale pierwszy trening, zaplanowany na 10 stycznia, chyba pan poprowadzi... – To się jeszcze okaże.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama