Reklama
Radzyń Podlaski: Pijany szalał samochodem po chodniku
Pijany kierowca niemal zmasakrował pieszego, gdy swoim oplem wjechał na chodnik. Policjanci odnaleźli go w policyjnym areszcie w Łukowie.
- 16.02.2011 13:49
We wtorek wieczorem przechodzień idący chodnikiem radzyńską ul. Kościuszki nagle usłyszał za sobą pisk hamulców i zobaczył, że po chodniku wprost na niego jedzie samochód. Natychmiast odskoczył, by nie zostać potrącony. Wtedy auto zatrzymało się, a gdy pieszy spisywał numery rejestracyjne, szybko odjechało z miejsca.
- Powiadomiona o numerze rejestracyjnym samochodu radzyńska policja szybko ustaliła, że kierowcą jest 36-letni mieszkaniec powiatu łukowskiego. Informację przekazała do komendy w Łukowie – informuje Dariusz Łukasiak, oficer prasowy radzyńskiej policji.
Niebawem okazało się, że nietrzeźwy kierowca narozrabiał również w domu w gm. Wojcieszków i po interwencji został przewieziony do policyjnego aresztu.
- Zatrzymany miał w wydychanym powietrzu 2,9 promila alkoholu. Dodatkowo pobrano od niego krew na badanie trzeźwości - mówi Andrzej Dudzik, oficer prasowy łukowskiej policji. Po wytrzeźwieniu 36-latek został wypuszczony do domu.
Reklama













Komentarze