Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Zimowe opony obowiązkowe w Polsce?

Wprowadźmy obowiązek jazdy zimą na oponach zimowych – proponuje Mariusz Grad, poseł PO z Tomaszowa Lubelskiego. Tymczasem, Ministerstwo Infrastruktury ma wątpliwości. – Wcale nie wiadomo, czy będzie bezpieczniej – stwierdza.
Zimowe opony obowiązkowe w Polsce?
Świetny pomysł – mówi Paweł Łukasz z warsztatu samochodowego Kascar w Lublinie.
– Może wreszcie na
– Po wprowadzeniu obowiązku zmiany opon na drogach będzie bezpieczniej. Takie rozwiązania wprowadzone są już w krajach skandynawskich i w Niemczech – stwierdza Mariusz Grad. W interpelacji proponował, żeby zmiana obowiązywała od dnia zmiany czasu letniego na zimowy i odwrotnie. Odpowiedź ministerstwa jest zaskakująca. – Policyjny System Ewidencji Wypadków i Kolizji nie zawiera podziału wypadków ze względu na rodzaj opon. Zgromadzone dane nie pozwalają na jednoznaczną ocenę wzrostu zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego przez kierujących pojazdami wyposażonymi w opony inne niż zimowe – stwierdził na ostatnim posiedzeniu Sejmu sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury Tadeusz Jarmuziewicz. Jednocześnie zapewnił, że jeżeli badania wykażą konieczność stosowania opon zimowych, resort infrastruktury jest gotowy zmienić przepisy. – Z naszego doświadczenia wynika, że rodzaj i jakość opon ma znaczenie, szczególnie kiedy intensywnie pada śnieg. Pewnie każdy widział, jak samochody na letnich oponach nie radziły sobie na zaśnieżonych podjazdach. W naszych komunikatach nieraz przypominaliśmy, że na \"zimówkach” jeździ się bezpieczniej, pewniej i nie blokuje się ruchu – podkreśla Janusz Wójtowicz z lubelskiej policji. Grzegorz Gorczyca, szef Automobilklubu Chełmskiego, twierdzi, że sprawa jest bezdyskusyjna. – Zimowe opony są bardziej miękkie i elastyczne, lepiej przylegają do podłoża. Mają też inną budowę bieżnika, który \"wgryza” się w śnieg. Przyczepność jest lepsza i dzięki temu jazda bezpieczniejsza – mówi Gorczyca. I dodaje: Nie mam pojęcia, dlaczego ministerstwo ma wątpliwości. Szczególnie, że zimy mamy coraz bardziej śnieżne. Jak może się skończyć jazda zimą na letnich oponach, przekonał się instruktor prawa jazdy i jego kursantka z Radzynia Podlaskiego. Kobieta, jadąc w listopadzie 2007 roku nissanem micrą ze znakiem \"L” uderzyła w fiata seicento. Zginęły dwie osoby: kierująca fiatem i druga kursantka z nissana. Sąd uniewinnił kobietę, ale skazał na 2,5 roku więzienia instruktora. Jednym z argumentów było to, że instruktor dopuścił do jazdy po śniegu auto z letnimi oponami.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama