Nie pomogły negatywne opinie kilku rad pedagogicznych oraz cichy protest licealistów z bialskiego IV LO. Zdecydowaną większością głosów dziś bialscy radni przyjęli uchwały o połączeniu kilku bialskich szkół w zespoły.
(pim)
25.02.2011 19:16
Wojciech Nikoniuk, przewodniczący rady rodziców z IV LO walczył jak lew, ale bez sukcesu. (Fot. Mare
W wielogodzinnej dyskusji nie brakowało emocji. Zderzały się opinie urzędników magistratu pragnących zyskać ponad 1 mln oszczędności i lepsze wykorzystanie budynków szkolnych oraz obrońców mniejszych szkół, gdzie \"dziecko nie ginie w molochu\".
Najwięcej emocji przyniosła sprawa włączenia LO im. S. Staszica do tworzonego zespołu przy ul. Akademickiej. Tam, w proteście przeciwko propozycji miasta, licealiści przychodzili do liceum w ubrani na czarno.
Uczniowie, rodzice i nauczyciele obawiają się, że ich \"szkoła z dusza” dbająca o przedmioty artystyczne straci ten charakter. Mówił o tym zdecydowanie Wojciech Nikoniuk, przewodniczący rady rodziców z IV LO.
Protestujący przeciwko włączaniu IV LO w skład zespołu przygotowali więc adresowany do samorządu apel o powstrzymanie się od tworzenia zespołu. Pod pismem podpisało się około 1500 osób. Przeciwko fuzji bialskich szkół były nauczycielska \"Solidarność” oraz bialskie Prawo i Sprawiedliwość.
Podczas głosowania większość rady, bo aż 12 radnych z kilku ugrupowań poparła projekty uchwał o łączeniu szkół. Od nowego roku szkolnego będą funkcjonować wspomniane trzy zespoły.
Nastąpi zatem włączenie: Szkoły Podstawowej nr 1 im. Ks. Stanisława Brzóski do Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 3; utworzenie Zespołu Szkół z Oddziałami Integracyjnymi (z połączenia Szkoły Podstawowej nr 5 i Publicznego Gimnazjum nr 4) oraz utworzenie Zespołu Szkół z Ogólnokształcących nr 4 (Publicznego Gimnazjum Nr 2 i IV Liceum Ogólnokształcącego im. S. Staszica).
– Już niedługo zorganizujemy konkursy na dyrektorów dwóch nowych zespołów - zapowiada Joanna Marchel, naczelnik wydziału edukacji Urzędu Miasta.
Komentarze