Trójka dzieci w wieku 11, 14 i 16 lat została zabrana w sobotę po północy do szpitala z mieszkania w Dobrynce (pow. bialski).
(pim)
26.02.2011 13:55
Wezwani zostali też strażacy do zbadania stopnia stężenia tlenku węgla. – Było ono narastające. Gaz przedostawał się z pobliskiej kotłowni. Na szczęście, stan dzieci nie był tragiczny. Pojechały do szpitala z matką. Ich starszy brat otrzymał polecenie, aby nocował w innym miejscu. Zaleciliśmy naprawienie komina – informuje st. kap. Marek Pniewski z Komendy Miejskiej PSP Biała Podlaska.
Joanna Kozłowiec, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Białej Podlaskiej potwierdza, że dwaj chłopcy i dziewczynka są hospitalizowani w szpitalu. Ich życie nie jest zagrożone. - Stan zdrowia jest stabilny - mówi rzecznik.
Jan Kurowski, wójt gminy Piszczac, zauważa, iż mieszkanie komunalne znajduje się w budynku szkoły. - Już przed kilkoma dniami dyrektorka szkoły sygnalizowała, że prawdopodobnie z pieca wydobywa się czad. Dziwne, bo piec znajduje się w piwnicy – zastanawia się wójt.
Komentarze