Stażysta zakrył kamerę monitoringu pudełkiem, aby ukraść złom ze swojego zakładu. Bialscy policjanci szybko wykryli podejrzanego o kradzież ponad 60 kg miedzi.
(pim)
01.03.2011 10:48
Wczoraj policja otrzymała zgłoszenie o włamaniu do hali magazynowej bialskiej firmy zajmującej się utylizacją zużytego sprzętu elektronicznego. W ostatni weekend sprawca ukradł ponad 60 kg wymontowanego z urządzeń złomu miedzianego o wartości 1800 zł.
Funkcjonariusze ustalili, iż dokonując kradzieży przestępca zasłonił kamerę monitoringu rejestrującą teren zakładu przy ul. Brzeskiej.
Kryminalni już dwie godziny po sygnale stwierdzili, że podejrzanym o włamanie i kradzież jest 23-letni Łukasz K. z Białej Podlaskiej. Ustalili, że pozorujący włamanie wyrzucił do rzeki kłódkę, którą wcześniej otworzył kluczem. W tej firmie odbywał staż.
- Pozyskaną bezprawnie miedź sprzedał w jednym z podbialskich punktów skupu złomu. Policja odzyskała całość skradzionego metalu. Za kradzież sprawcy grozi do 5 lat pozbawienia wolności - informuje Jarosław Janicki, oficer prasowy bialskiej policji.
Komentarze