Radzyń Podlaski: 1000 litrów spirytusu w otwartym garażu
Prawie 1000 litrów nielegalnego spirytusu mieszkaniec gminy Parczew trzymał w garażu należącym do zasobów spółdzielni mieszkaniowej.
- 01.03.2011 10:12

Co ciekawe, na drzwiach do garażu była założona niezamknięta kłódka.
W poniedziałek rano radzyńscy policjanci sprawdzali sygnał o dużej ilości alkoholu w jednym z garaży. Wspólnie z pracownikiem spółdzielni wyruszyli do garażu przy ulicy Chmielowskiego. Zdziwili się, gdy ujrzeli założoną niezamkniętą kłódkę.
Wewnątrz policjanci ujawnili 995 litrów spirytusu w pięciolitrowych pojemnikach oraz w butelkach zapakowanych w kartonowe pudełka. Kryminalni bardzo szybko ustalili osobę wynajmującą garaż i już po chwili na terenie Radzynia Podlaskiego zatrzymali 23-letniego Jarosława K., mieszkańca gminy Parczew.
- Był bardzo zaskoczony. Potwierdzono, że posiada klucze, które pasują do kłódki przy garażu. Mężczyzna został zatrzymany w policyjnym areszcie. Cały nielegalny towar został zabezpieczony – informuje Dariusz Łukasiak, oficer prasowy radzyńskiej policji. Dodaje, iż policjanci ustalają wartość uszczuplenia podatku na szkodę Skarbu Państwa oraz skąd pochodził nielegalny towar.
Prawdopodobnie dziś zostaną 23-latkowi przedstawione zarzuty.
Reklama













Komentarze