500 zł grzywny grozi osobom, które w poniedziałek w Radzyniu Podlaskim spaliły słomianą kukłę przypominającą Marka Sawickiego ministra rolnictwa i rozwoju wsi. To ma być kara za zaśmiecenie chodnika.
(pim)
09.03.2011 15:21
- Powiadomieni przez starostę prowadzimy postępowanie w sprawie o wykroczenie. Będziemy ustalać osoby, które zaśmieciły chodnik. Za to wykroczenie grozi kara grzywny do 500 zł – informuje Dariusz Łukasiak, oficer dyżurny radzyńskiej policji.
W poniedziałek rolnicy z NSZZ RI \"Solidarność\" zorganizowali antyrządowy protest na drodze krajowej nr 19. Około godz. 13 akcja przeniosła się pod budynek starostwa powiatowego w Radzyniu Podl.
Tam rolnicy spalili kukłę, która miała przypominać Marka Sawickiego ministra rolnictwa i rozwoju wsi. Po zakończeniu akcji protestujący odeszli pozostawiając popiół i plamę na chodniku.
Starosta radzyński powiadomił policję o zaśmieceniu chodnika. Starosta radzyński Lucjan Kotwica (PSL), wyjaśnia, że nie chodzi mu o ściganie za spalenie kukły, ale o ustalenie, kto jest odpowiedzialny za zabrudzenie kostki chodnikowej.
– Ja nie mam złych zamiarów i chęci rewanżu politycznego. Nie będę ścigać protestujących. Ale mam pretensję, że manifestujący odeszli bez posprzątania, a płonące paliwo zniszczyło płytki – stwierdza.
Organizująca akcję Teresa Hałas, przewodnicząca Rady Wojewódzkiej NSZZ RI \"Solidarność w Lublinie, obiecuje, że związkowcy usunął zanieczyszczenia i doprowadzą chodnik do porządku. – Powinniśmy to uczynić od razu po akcji, ale akurat wtedy trzeba było zawieźć jednego z naszych działaczy do szpitala. Miał problemy z nadciśnieniem – tłumaczy się Hałas.
Komentarze