Inauguracja sezonu żużlowego w Polsce jest coraz bliżej. W Lublinie trwa sprzedaż karnetów na nadchodzący sezon. Działacze LW KMŻ toczą też walkę o wyremontowanie na czas toru przy Al. Zygmuntowskich.
MAREK WIECZERZAK
15.03.2011 19:09
Dopiero w tym tygodniu podopieczni Rafał Wilka wyjadą po raz pierwszy na tor
(BARTEK ŻURAWSKI)
Modernizacja toru przebiega zgodnie z planem, choć kłopotów nie brakuje.
Największym jest zmarznięta ziemia, co uniemożliwia zrobienie wykopów potrzebnych do wymiany band oraz elektryki.
– Najgorzej jest na prostej startowej, od strony trybuny dla vip-ów – tłumaczy Dariusz Sprawka, prezes klubu. – W tym miejscu teren jest zaciemniony. Koparka wbija się w grunt jedynie na głębokość 5 centymetrów
Nową bandę sklejkową zamontowano już za to na drugiej prostej, od strony Bystrzycy. Tam nie było problemów, bo miejsce jest nasłonecznione. Wiadomo już, że weryfikujący tor z ramienia Głównej Komisji Sportu Żużlowego Włodzimierz Kowalski przyjedzie do Lublina w przyszłym tygodniu.
– 24 marca ma być na wizytacji w Rzeszowie. Poproszono nas, żeby przygotować się na odbiór naszego toru dzień wcześniej lub dzień później po inspekcji obiektu Marmy-Hadykówki – mówi Sprawka.
To oznacza, że KMŻ ma na zakończenie robót tylko tydzień. Czy zdąży? – Wszystko zależy od tego jak szybko będzie rozmarzała ziemia – przyznaje prezes klubu. A z tym może być problem, bo prognozy na najbliższe dni są niekorzystne.
Według najnowszych danych Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej temperatura w Lublinie będzie spadała. W czwartek w nocy ma być już na minusie. Słupek rtęci poniżej zera utrzyma się także w ciągu kolejnych nocy, aż do wtorku 22 marca. Dopiero potem mrozy ustąpią.
Z powodu prac remontowych żużlowcy musieli poszukać innego toru do zajęć. Wybór padł na Łódź. To właśnie na obiekcie Orła już jutro Mariusz Puszakowski i spółka przeprowadzą pierwszy w tym roku wspólny trening.
– W Łodzi będziemy kilka dni – zapowiada Rafał Wilk, trener KMŻ.
– Oprócz czwartku poćwiczymy także w piątek, być może również w sobotę. A w niedzielę rozegramy sparing z Orłem. Mam nadzieję, że naszych planów nie pokrzyżuje pogoda. Spodziewam się przyjazdu wszystkich zawodników z kadry, także tych zagranicznych, więc będzie to dobra okazja by zobaczyć jakim dysponujemy potencjałem.
W siedzibie klubu przy Al. Zygmuntowskich trwa tymczasem sprzedaż karnetów na sezon 2011. Zainteresowanie kibiców jest spore.
– W ciągu dwóch dni sprzedaliśmy już ok. 40 procent z całej puli liczącej kilkaset wejściówek. Myślę, że do piątku rozejdą się już w całości – twierdzi prezes Sprawka.
Komentarze