Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Narodowy Spis Powszechny: Rachmistrzowie nas odwiedzą

Sprawdzą prawie pół miliona domów w całym regionie. Mamy obowiązek ich przyjąć, ale nie na każde z pytań musimy odpowiadać. 1 kwietnia rachmistrzowie rozpoczną Narodowy Spis Powszechny.
Ankieterzy szczegółowo przepytają 20 proc. Polaków. Wybiorą ich przez losowanie. O pozostałych ściągną informacje m.in. z ZUS, KRUS i NFZ. Gdy danych zabraknie, mogą do nas zadzwonić lub złożyć wizytę. Każdy rachmistrz będzie miał identyfikator ze zdjęciem, imieniem i nazwiskiem oraz imienną pieczęcią dyrektora Lubelskiego Urzędu Statystycznego. Umówi się z nami, np. telefonicznie. Jeśli nie wpuścimy go do domu, grozi nam grzywna. – W Lublinie będzie pracować 109 rachmistrzów. Spisem objętych jest 22 tys. domów – mówi Andrzej Matacz, zastępca dyrektora Urzędu Statystycznego w Lublinie. – W całym regionie spis dotyczy 450 tys. gospodarstw domowych. Zajmie się tym ponad tysiąc rachmistrzów. Przeszli już odpowiednie szkolenia. Każdy odwiedzi ok. 150 mieszkań. Otrzyma 10 zł brutto za spisanie jednej osoby. W jednym domu jest średnio troje mieszkańców. To oznacza, że rachmistrz może liczyć na 4,5 tys. zł zarobku. Spotkanie z ankieterem powinno potrwać najwyżej godzinę. Wszystko zależy od naszej sytuacji życiowej, z której wynika ilość zadawanych pytań. Dotyczą one zarówno podstawowych kwestii, jak wiek, narodowość, wykształcenie czy sytuacja mieszkaniowa, jak również rodziny i stanu cywilnego. Ankieterzy zapytają też o źródła dochodów. – Nie musimy jednak ujawniać ich wysokości – dodaje Matacz. – Wystarczy określić rodzaj dochodu, np. etat w firmie czy własną działalność gospodarczą. Pytania obejmują 13 zagadnień. Wśród nich znalazły się np. kwestie wyznania, przynależności religijnej i prokreacji. – W tym przypadku odpowiedź jest dobrowolna – mówi Krzysztof Markowski, dyrektor Urzędu Statystycznego w Lublinie. – Zachęcam jednak do tego. Informacje dotyczące np. planów prokreacyjnych pomogą nam lepiej prognozować przyszłe zjawiska. Statystycy dodają, że praktycznie nie zdarza się, by ktoś odmówił udziału w spisie. Sporadycznie unikamy odpowiedzi na niektóre pytania. – Parę razy rozmawiałem z rachmistrzem i nigdy nie miałem z tym problemów – mówi Kamil Kozioł, kucharz z Lublina. – Wiem, że jest możliwość odmówienia odpowiedzi na niektóre pytania, ale nigdy z tego nie skorzystałem. Jutro ankieterzy powinni zakończyć tzw. obchód przedspisowy. To przygotowanie do właściwego spisu, które pozwoli zweryfikować poszczególne adresy. Spis potrwa do końca czerwca. Jak wygląda obchód przedspisowy, jak idą przygotowania do spisu właściwego - zapraszamy rachmistrzów na nasze forum

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama