20-letni kierowca twierdził, że jest to zielona herbata, którą czasami popala, gdy zabraknie mu papierosów. Okazało się, że to marihuana- mówi Anna Smarzak, z KWP w Lublinie. Mężczyzna miał też w samochodzie elektroniczną wagę kuchenną. W jego mieszkaniu policjanci znaleźli kolejne dilerki z narkotykiem.
Lublin: Marihuana udawała zieloną herbatę
Mielona herbatka okazała się marihuaną. Miał ją w samochodzie 20-letni mieszkaniec Lublina.
- 21.03.2011 15:23

W niedzielę po południu mężczyzna siedział w towarzystwie trzech kompanów w samochodzie zaparkowanym na parkingu przy ul. Jana Sawy w Lublinie. Zaczął się nerwowo zachowywać na widok patrolu policji.
Funkcjonariusze wylegitymowali mężczyzn w samochodzie. W przednich bocznych drzwiach od strony kierowcy znaleźli woreczek z brunatną substancją.
Reklama

Komentarze