Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Znalazła torbę na przystanku. Zakupy przechowała w lodówce

52-letnia mieszkanka Lublina znalazła na przystanku przy al. Racławickich torbę. W środku były pieniądze, karty bankomatowe, telefon, dokumenty i zakupy.
Znalazła torbę na przystanku. Zakupy przechowała w lodówce
Przechowała zgubę w lodówce (sxc.hu)
Udostępnij na Facebook Z właścicielką zguby udało się jej skontaktować dopiero po kilku dniach. Przez ten czas przechowała kilogram parówek, pomidory i margarynę w lodówce. Pozostałe rzeczy także bezpiecznie czekały na odnalezienie właścicielki – poinformowała wczoraj policja. Torba zawieruszyła się pod koniec ubiegłego tygodnia. 83-letnia kobieta czekała na autobus. Torbę z zakupami postawiła na chodniku, a mniejszą torebkę na ławce. Po chwili nadjechał autobus. Policjantom, których potem zawiadomiła o zniknięciu swej własności, opowiadała, że właśnie w tym momencie zorientowała się, że torba gdzieś przepadła. Oszacowała straty na tysiąc złotych. 83-latka nie wiedziała, że tym czasie poszukuje jej znalazca zguby. Znalazczyni sprawdziła bowiem, co jest w torbie i znalazła dokumenty. Postanowiła skontaktować się z ich właścicielką. – Wybrała się pod widniejący na dokumentach adres, niestety nikt nie otwierał drzwi – mówi Renata Laszczka-Rusek z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. – Potem nie miała czasu by ponownie pójść do tego mieszkania. Należycie jednak zaopiekowała się znaleziskiem. Torbę odniosła do swojego mieszkania, a produkty spożywcze schowała do lodówki. We wtorek 52-latka odniosła zgubę na policję. Torbę z zakupami policjanci oddali 83-letniej właścicielce.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama