Podlasie Biała Podlaska podtrzymało dobra passę. Przed tygodniem piłkarze Władimira Geworkjana pokonali na wyjeździe Stal Poniatowa 3:0, w sobotę bialczanie byli z kolei lepsi o jednego gola od Polonii Przemyśl.
27.03.2011 19:15
Trener Podlasia Władimir Geworkjan drugi raz zdecydował się wpuścić na boisko Wojciecha Hołoweńkę po
Goście wracali do domów w marnych nastrojach, bo już w pierwszej połowie powinni choć raz wpisać się na listę strzelców. Dwukrotnie oko w oko z Adamem Wasilukiem stawał Mateusz Wanat.
Młody napastnik z Przemyśla, którym ponoć interesuje się Jagiellonia Białystok, nie potrafił jednak pokonać bramkarza Podlasia. Gospodarze też mieli jedną świetną okazję, ale zmarnował ją Michał Sobiczewski i pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem.
Drugie 45 minut to już większa dominacja miejscowych, czego efektem były kolejne groźne strzały. Łukasz Sawtyruk uderzył jednak minimalnie niecelnie, a Aradiusz Maksymiuk dwukrotnie przeniósł piłkę nad poprzeczką. O gola mógł się również pokusić Damian Leśniak po strzale z dystansu.
Gospodarze dodatkowo domagali się rzutu karnego po faulu na Adrianie Jesionku, który został zaatakowany z tyłu i wydawało się, że podyktowanie karnego będzie w tej sytuacji formalnością. Ku zdziwieniu bialczan gwizdek arbitra jednak milczał.
Podlasie wreszcie dopięło swego w 80 min, kiedy to Sawtyruk wykorzystał niezdecydowanie stoperów z Przemyśla i odegrał do rezerwowego Wojciecha Hołoweńki. Ten drugi minął jednego rywala, po czym pewnym strzałem wpakował piłkę do siatki.
Przed tygodniem popularny "Hołek” wchodząc z ławki zdobył dwie bramki, a tym razem zapewnił swojej drużynie trzy "oczka”. Goście nie byli w stanie odpowiedzieć na to trafienie, bo w drugiej połowie stopniowo opadali z sił. Doszło nawet do sytuacji, że w końcówce, kiedy Wasiluk był przy piłce napastnicy Polonii nawet do niego nie podbiegali.
– Drużyna z Przemyśla ma naprawdę ciekawy zespół, więc ta wygrana naprawdę ma dla nas duże znaczenie. Czy spodziewaliśmy się takiego początku na wiosnę? Ciężko powiedzieć.
W klubie zaszło sporo zmian i mamy teraz jeszcze młodszą drużynę niż w pierwszej rundzie. Cieszy, że nasza młodzież dalej się rozwija. No i rozstrzelał się jeden z nich, Wojtek Hołoweńko. Oby tak dalej – ocenia drugi trener Podlasia Miłosz Storto.
Podlasie Biała Podlaska – Polonia Przemyśl 1:0 (0:0)
Bramka: Hołoweńko (80).
Podlasie: Wasiluk – Bojarczuk, Gawroński, Jakubowski, Jędrzejuk, Magier, Maksymiuk, Mirończuk (64 Leśniak), Jesionek (77 Litwiniuk), Chalimoniuk (46 Hołoweńko), Sobiczewski (58 Sawtyruk)
Polonia: Mazur – Siwy, Jaroch, Załoga, Smaliuch, Kazek (77 Wasyliw), Gwóźdź, Łoś, Riabyj, Gawłowski, Wanat
Żółta kartka: Hołoweńko (Podlasie).
Sędziował: Arkadiusz Łaszkiewicz (Zamość). Widzów: 500.
Komentarze