Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Radzyń Podlaski: Pies Atos wytropił kłusownika

Martwą sarnę we wnyku znaleziono w sobotę w kompleksie leśnym.
Oficer dyżurny radzyńskiej policji otrzymał zgłoszenie od myśliwego koła łowieckiego \"Leśnia” o nieżywej sarnie. Zwierzę leżało we wnyku. Sprawą zajęli się radzyńscy kryminalni oraz policyjny pies Atos ze swoim przewodnikiem. Atos miał nosa. Szybko doprowadził funkcjonariuszy na podwórko podejrzanego o kłusownictwo. Kryminalni zatrzymali 44-letniego Józefa W. z gminy Ulan Majorat. Mężczyzna przyznał się do ustawienia wnyków. - Sarny nie zabrał, gdyż stwierdził, że była już napoczęta przez leśne zwierzęta - informuje Dariusz Łukasiak, oficer prasowy radzyńskiej policji. Podkreśla, że mężczyźnie za kłusownictwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama