W najbliższej kolejce rywalem lublinian będzie zamykające tabelę Ogniwo. Murowanym faworytem są podopieczni trenera Piotra Chodunia. Inny scenariusz, niż pewne zwycięstwo wygraną, będzie sensacją.
(grom)
01.04.2011 17:49
Ogniwo przeżywa chude lata. W tym sezonie piętnastka z Sopotu jeszcze nie wygrała. Jedyny punkt rugbiści z Trójmiasta wywalczyli dokładnie pół roku temu, kiedy 2 października przegrali na swoim terenie 5:12 z Juvenią Kraków i zdobyli bonusa.
Zimą do drużyny trenera Jarosław Hodury powrócił Przemysław Tubielewicz, zawodnik drugiej linii młyna, który grał we Francji i Anglii. Z AZS Warszawa przyszedł łącznik ataku Łukasz Nowosz. Natomiast z Floty Gdynia, grającej w rugby siedmioosobowym, zawitał kolejny łącznik ataku – Karol Zakaszewski.
Na inaugurację Sopot uległ wprawdzie w Łodzi Budowlanym 17:46, ale do przerwy był równorzędnym przeciwnikiem (przegrywał tylko 17:22).
– Na swoim terenie Ogniwo będzie trudnym rywalem. Jedziemy z zamiarem przywiezienia wygranej – zapowiada trener Budowlanych Piotr Choduń.
Na Wybrzeżu może zabraknąć trzech graczy, którzy ostatnio zwyciężyli w spotkaniu z Orkanem Sochaczew. Paweł Piwnicki miał rozerwany policzek i konieczne było szycie. Lekarze zalecili mu 10-dniowy odpoczynek.
Na urazy narzekają także Michał Kędra i Bartłomiej Jasiński. Nieobecność tej trójki osłabi siłę Budowlanych. Nie powinna jednak stanąć na przeszkodzie w zdobyciu kompletu punktów.
Początek meczu w sobotę o godz. 14.
Komentarze