Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Dobre wieści dotyczące zdrowia Artura Bożyka

Nie sprawdził się czarny scenariusz dotyczący kontuzji Artura Bożyka. Obrońca Chełmianki Chełm po pierwszych diagnozach miał spore obawy, czy zdoła jeszcze w tym sezonie zagrać w III lidze.
Dobre wieści dotyczące zdrowia Artura Bożyka
Artur Bożyk (z prawej) jeszcze w tym sezonie wróci do gry (BARTEK ŻURAWSKI)
Po dokładnych badaniach okazało się jednak, że więzadła krzyżowe i poboczne są uszkodzone, ale nie aż w takim stopniu, aby konieczna była operacja. – Prognozy od razu po meczu w Łęcznej naprawdę były niewesołe. Dlatego bardzo mi ulżyło, bo z moich wyliczeń wynika, że w tym sezonie wrócę jeszcze do gry. Cieszę się, że będę mógł pomóc chłopakom w walce o utrzymanie. Jak długa czeka mnie przerwa? Przez najbliższe trzy, cztery tygodnie noga musi być ustabilizowana i muszę bardzo uważać, żeby nie pogorszyć sprawy. Później przyjdzie czas na rehabilitację i wzmocnienie. Lekarze mówią o ośmiu tygodniach mojej nieobecności na boisku. Nie robiłem konkretnych planów, na który mecz chciałbym wrócić. Na razie koncentruję się na tym, żeby po prostu wrócić do zespołu – mówi Artur Bożyk, którego niestety ominie sporo ciekawych spotkań. Już w niedzielę trener Chełmianki Waldemar Wiater będzie musiał sobie radzić bez doświadczonego obrońcy w derbowym meczu z Avią Świdnik. Później "biało-zieloni” zmierzą się na wyjeździe z obecnym wiceliderem III ligi Izolatorem Boguchwała. Na pewno Bożyk opuści również zawody z Wisłą Puławy.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama