Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Avia Świdnik - GKS Bogdanka II 2:1. Muszyński bohaterem, kontuzja Pielacha

Avia ma ostatnio patent na drużynę z Łęcznej. W środę świdnczanie wygrali w lidze z GKS Bogdanką II po raz trzeci z rzędu, tym razem 2:1.
Avia Świdnik - GKS Bogdanka II 2:1. Muszyński bohaterem, kontuzja Pielacha
Radosław Muszyński był bohaterem Avii Świdnik, bo zdobył oba gole dla gospodarzy (MACIEJ KACZANOWSKI
"Żółto-niebiescy” powinni jednak pokonać rywali znacznie wyżej. Dodatkowym smaczkiem derbów był powrót do Świdnika Mateusza Pielacha i Damiana Rusieckiego, obaj wybiegli w podstawowym składzie swojej drużyny. Początek należał do łęcznian. Już w 4 min Kamil Stachyra z kilku metrów nie trafił praktycznie do pustej bramki. Avia powoli przejmowała jednak inicjatywę. I w 23 min Radosław Muszyński w sytuacji sam na sam strzelił prosto w Jakuba Giertla. W odpowiedzi z bardzo dobrej strony pokazał się Rusiecki, który huknął potężnie z kilkunastu metrów, ale trafił w poprzeczkę. Wreszcie w 35 min wynik otworzył Muszyński. 21-latek ładnie w biegu "zgasił” piłkę i tym razem uderzył tuż przy słupku bramki Giertla dając swojej drużynie prowadzenie. Wyrównał tuż przed przerwą Pielach po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. W pierwszej połowie gola zdobył także Paweł Pranagal, ale sędzia go nie uznał z powodu pozycji spalonej. Po zmianie stron dominowała już wyłącznie Avia. I zasłużenie w 58 min ponownie objęła prowadzenie po strzale z kilkunastu metrów Muszyńskiego. Później dwie "setki” miał jeszcze Karol Kiedrzynek, po świetnej akcji "Muchy” groźnie uderzał też Michał Jeleniewski. Najlepszą okazję zmarnował jednak Andrzej Danielak, który w doliczonym czasie gry nie wykorzystał rzutu karnego, podyktowanego za faul Krzysztofa Kazimierczaka na Damianie Irackim. Miło środowego spotkania nie będzie wspominał Pielach. Zagrał na boisku swojego byłego klubu na własną prośbę i chociaż wpisał się na listę strzelców to później doznał kontuzji. Pierwsze diagnozy mówiły o złamanej ręce. – Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego zwycięstwa. Wreszcie zagraliśmy na swoim poziomie. Duże zaangażowanie, walka, wyprzedzanie przeciwników. I mieliśmy sporo sytuacji podbramkowych. Sam Karol Kiedrzynek z dwóch setek powinien wykorzystać przynajmniej jedną. Zagrał jednak dobrze, podobnie, jak reszta chłopaków – chwalił swoich graczy trener Tomasz Wojciechowski. Bramki: Muszyński (35, 58) – Pielach (43). Avia: Gieresz – Paluszek, Grzegorczyk, Maciejewski, Kubiak, Muszyński, Kamiński (66 Jeleniewski), Pranagal, Sadło (84 Iracki), Kiedrzynek (86 Sikora), Mazurek (90 Danielak). GKS II: Giertl – Żukowski (64 Jabłoński), Kazimierczak, Mroziński, Pielach (54 Pawelec), Stachyra, Iwanicki, Zagurskas, Rusiecki (72 Michalak), Zuber, Skorupski (73 Ryczek). Żółta kartka: Kazimierczak (GKS II). Czerwona kartka: Kazimierczak (GKS II, 90+4 min, za faul). Sędziował: Robert Podlecki (Lublin). Widzów: 150.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama