Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Stal Kraśnik dostała trzy tygodnie na poprawienie statutu klubu

Piłkarze Stali Kraśnik nie dostają wypłat od trzech miesięcy. Istniało nawet duże ryzyko, że w ramach protestu nie zagrają z Orionem Niedrzwica. Ostatecznie jednak wyszli na boisko i zwyciężyli 4:0.
Stal Kraśnik dostała trzy tygodnie na poprawienie statutu klubu
Piłkarze Stali Kraśnik zagrali z Orionem pomimo problemów finansowych. Z prawej Łukasz Dziedzic
(J
– Usiedliśmy razem, działacze, trenerzy, zawodnicy i porozmawialiśmy o sytuacji w klubie. Udało się dojść do porozumienia. Wszyscy zrozumieli, dlaczego nie płacimy i dali nam czas na uregulowanie zaległości – twierdzi Artur Rydzewski, prezes Stali. – Działacze obiecali, że do końca maja wszystkie zaległości zostaną uregulowane. Uwierzyliśmy im, bo rozumiemy, że oni również znaleźli się w ciężkiej sytuacji – mówi kapitan Stali Daniel Szewc. – Stać nas na jeszcze trochę cierpliwości. Tym bardziej, że my wszyscy chcemy grać. Zależy nam na dobrych wynikach i na awansie do trzeciej ligi. Te mini strajki były po to, aby zwrócić uwagę na to, że w klubie dzieje się źle. Widzimy jednak, że prezes Rydzewski i Andrzej Pacek z zarządu robią wszystko by było lepiej. Dlatego postanowiliśmy im zaufać – dodaje Szewc. To jednak nie koniec problemów kraśnickiego klubu. Stal dostała od miasta trzy tygodnie na poprawienie statutu klubu. Dopiero, kiedy to zrobi, będzie mogła otrzymać dotację od miasta. – Postaramy się naprawić wszystkie błędy jak najszybciej. Zależy nam, żebyśmy jeszcze w tym miesiącu otrzymali zarezerwowane w budżecie pieniądze, bo bez nich nie jesteśmy w stanie normalnie funkcjonować – tłumaczy prezes Rydzewski. W następnym tygodniu Stal zmierzy się na wyjeździe z Janowianką Janów Lubelski. Piłkarze z pewnością wybiegną na boisko, ale w składzie zabraknie Damiana Pietronia, który niedawno przeszedł operację wyrostka robaczkowego. – Najprawdopodobniej czeka mnie miesiąc przerwy. Mam jednak nadzieję, że jak najszybciej się pozbieram i wrócę do zespołu, aby pomóc kolegom w walce o awans – stwierdził wychowanek Stali. OTWORZYLI STADION W SZCZEBRZESZYNIE We wtorek w Szczebrzeszynie oficjalnie otworzono miejski stadion. Podczas imprezy został rozegrany pokazowy mecz oldbojów "czerwono-zielonych” z reprezentacją księży Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej, a także wystąpiła Szczebrzeszyńska Kapela Podwórkowa. Na koniec zaplanowano finał Pucharu Polski okręgu zamojskiego, w którym Roztocze zmierzyło się z Tomasovią Tomaszów Lubelski. Spotkanie jednak zakończyło się po zamknięciu tego wydania gazety.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama