Wskazał policjantom pijanego kolegę, żeby mieć towarzystwo
Nietrzeźwy rowerzysta nie chciał sam jechać radiowozem do siedziby komendy w Parczewie. Wskazał zatem policjantom pijanego kompana na jednośladzie, aby mieć towarzystwo.
- 18.05.2011 10:21
Wczoraj po południu w Podedwórzu w powiecie parczewskim policjanci zatrzymali jadącego rowerem 49-letniego Tadeusza K. Rowerzysta był pijany, miał 1,6 promila alkoholu. Kiedy usłyszał, że mundurowi muszą go przewieźć do komendy w Parczewie, stwierdził, że nie chce sam podróżować na odległość prawie 30 km.
I że chce jechać z kolegą. Po czym wskazał palcem na przejeżdżającego obok kolegę i zapewnił, że ten na pewno jest pijany.
Nie kłamał, 56-letni Zbigniewa I. miał ponad 1,4 promila alkoholu w organizmie. – Obu przewieźliśmy do naszej komendy, a po sporządzeniu dokumentacji odwieźliśmy do Podedwórza. Będą odpowiadać przed sądem za jazdę rowerami po pijanemu. Grozi im do dwóch lat więzienia – mówi Andrzej Kot, oficer prasowy parczewskiej policji.
Parczew - wiadomości, artykuły, forum
Reklama













Komentarze