Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

83-letni kierowca wjechał pod autobus PKS. Nie żyje

Tragiczny wypadek w Parczewie. Osobowy ford wjechał wprost pod koła nadjeżdżającego autobusu PKS. Kierowca auta zmarł w szpitalu.
83-letni kierowca wjechał pod autobus PKS. Nie żyje
Wypadek w Parczewie (policja)
Do wypadku doszło na skrzyżowaniu ulic Wojska Polskiego z Jana Pawła II. Zderzył się tam kierowany przez 83-letniego Mariana K. ford escort z autobusem relacji Biała Podlaska-Lublin. - Wezwana ekipa straży tuż po przybyciu na miejsce wypadku przystąpiła do cięcia zmiażdżonych drzwi, jednak naglił czas, gdyż ranny był w bardzo ciężkim stanie. Lekarz zaproponował, aby wydostać poszkodowanego od strony pasażera – informuje aspirant Aleksander Bożym z Komendy Powiatowej PSP w Parczewie. Niestety, wkrótce po przewiezieniu do szpitala 83-latek zmarł. – Nikt z osób jadących autobusem nie odniósł obrażeń. 51-letni kierowca PKS był trzeźwy. Wstępnie policjanci ustalili, że kierowca forda wymusił pierwszeństwo na autobusie. Wyjeżdżając z ulicy podporządkowanej nie dostosował się nawet do znaku \"Stop” – mówi Andrzej Kot, oficer prasowy parczewskiej policji.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama