Reklama
Biała Podlaska: Egipskie ciemności na ul. Kopernika
Mieszkańcy ul. Kopernika mają dość ślimaczącej się naprawy oświetlenia ulicznego. Mówią, że to idealne warunki dla złodziei i chuliganów.
- 24.05.2011 21:43
O tym, że na ul. Kopernika od piątku panują egipskie ciemności powiadomił nas Czytelnik. – Latarnie wyłączone, na ulicy ciemno, straszno i głucho. Chyba prezydent oszczędza i przy okazji chce zwiększyć populację miasta. Ciemności nie pozwalają mieszkańcom bezpiecznie wyjść wieczorem z domu. To raj dla złodziei i chuliganów, których na naszym osiedlu nie brakuje – żali się bialczanin.
Mieszkająca przy ul. Kopernika Urszula Pietruczuk, członkini rady osiedla Bialskiej Spółdzielni Mieszkaniowej \"Zgoda”, potwierdza, że ludzi niepokoją przedłużające się ciemności.
– Mąż zgłaszał awarię jeszcze przed niedzielą. Niestety, nadal nie świecą się latarnie od ul. Warszawskiej do kortów AWF – mówi Pietruczuk.
Bogdan Kurowski, kierownik administracji osiedla Kopernika BSM, potwierdza, że telefony do oddziału PGE Dystrybucja SA w sprawie braku oświetlenia nie przynoszą efektu. – Oświetlenie jest niezbędne, choćby ze względu na trwające właśnie juwenalia.
– Brak oświetlenia na ulicy Kopernika nie jest wynikiem naszych oszczędności. W piątek został uszkodzony kabel zasilający – wyjaśnia Jarosław Kostecki, naczelnik Wydziału Dróg i Transportu Urzędu Miasta.
Z kolei Renata Szwed, dyrektor gabinetu bialskiego prezydenta, wskazuje, że za usunięcie awarii odpowiada lubelski oddział Polskiej Grupy Energetycznej SA.
Dorata Szkodziak, kierownik Biura Komunikacji Oddziału PGE Dystrybucja SA (dawny Lubzel), przyznaje, że awaria jest skomplikowana. – Już raz pracownicy bialskiego Zakładu Energetycznego naprawili tam kabel, ale nagle pojawił się kolejny problem. Jeśli będzie to konieczne, przepną zasilanie z innego źródła. Prosimy mieszkańców o zrozumienie trudnej sytuacji.
Według jej zapowiedzi latarnie przy ul. Kopernika miały, w optymistycznej wersji, zapalić się wczorajszego wieczora.
Reklama













Komentarze