Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Wisła Puławy – Unia już w sobotę, Michał Żewłakow gościem specjalnym

Na pięć kolejek przed zakończeniem sezonu w III lidze lubelsko-podkarpackiej Wisła Puławy ma tylko jeden punkt przewagi nad Izolatorem Boguchwała. W sobotę drużyna Mariusza Sawy postara się przerwać kiepską passę trzech meczów bez zwycięstwa, a przy okazji odskoczyć od wicelidera tabeli.
Rywalem "Dumy Powiśla” będzie jednak walcząca o utrzymanie Unia Nowa Sarzyna. Początek spotkania na boisku przy ul. Kaniowczyków o godz. 17. Niespodziewanie na meczu ma się pojawić gość specjalny – wielokrotny reprezentant i były kapitan reprezentacji Polski Michał Żewłakow, który grał razem z trenerem Sawą w Polonii Warszawa. – Michał ma jakieś sprawy do załatwienia niedaleko Puław, więc przy okazji chciał się spotkać. Ja mam jednak ważny mecz, więc dogadaliśmy, że przyjedzie na to spotkanie, a później spokojnie sobie porozmawiamy. Czy Michał dotrze na 100 procent do Puław jednak nie wiem – tłumaczy szkoleniowiec Wisły, który w sobotę będzie mógł już skorzystać z usług: Tomasza Bednaruka, Sebastiana Orzędowskiego, czy Macieja Wójtowicza. Tych graczy zabrakło tydzień temu w starciu z Karpatami Krosno i po raz pierwszy od października 2010 roku Łukasz Giza i spółka musieli pogodzić się z porażką. – Zmiennicy dostali swoją szansę, ale nie spisali się najlepiej. Ja wierzę jednak w swój zespół i liczymy, że tym razem trzy punkty zostaną u nas. Moim zdaniem piłkarsko jesteśmy lepsi od Unii, ale w tej lidze nie ma łatwych rywali, tym bardziej, że drużyna z Nowej Sarzyny bije się o utrzymanie. Czy w ostatnich dniach trenowaliśmy nieco lżej? Szukaliśmy świeżości i mam nadzieję, że będzie to widać w sobotę – dodaje trener Sawa. A wicelider spotka się z Podlasiem Biała Podlaska, które od kilku tygodni jest chwalone za grę, ale na wiosnę zdobyło tylko osiem punktów. To spotkanie rozpocznie się w sobotę o godz. 11, ale bialczanie już w piątek wybrali się do Boguchwały. – Spotkanie rozpocznie się wcześnie, ale nie ma w tym fakcie żadnej złośliwości ze strony Izolatora. Tak się po prostu dogadaliśmy – mówi drugi trener Podlasia Miłosz Storto. Bardzo ważny mecz mają przed sobą także piłkarze Chełmianki, którzy w sobotę o godz. 13 zmierzą się u siebie z trzecią w tabeli Siarką Tarnobrzeg. Komplet "oczek” bardzo przydałby się "biało-zielonym”.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama