Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Poniatowa. Mężczyzna groził wysadzeniem bloku. Zabrali go antyterroryści

Negocjator nie uspokoił desperata, dlatego wkroczyć musieli antyterroryści. Do dramatycznych wydarzeń doszło w środę wieczorem w Poniatowej przy ul. Szkolnej.
Poniatowa. Mężczyzna groził wysadzeniem bloku. Zabrali go antyterroryści
Przed godz. 18 policjanci dostali informację o tym, że w mieszkaniu zabarykadował się mężczyzna grożący wysadzeniem budynku za pomocą butli gazowej. Na miejsce udali się policjanci, straż pożarna, pogotowie gazowe i energetyczne. Gaz do mieszkania został odcięty, jednak mężczyzna posiadał w środku butlę. - Zarządziliśmy ewakuację około 80 mieszkańców bloku. Burmistrz Poniatowej zapewnił im schronienie w gimnazjum - informuje st. asp. Rafał Fittler, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Opolu Lubelskim.Na miejsce przyjechali policyjni negocjatorzy, ale mężczyzna w pewnym momencie przerwał rozmowy. Wtedy zdecydowano się na rozwiązanie siłowe. Do mieszkania wkroczyła grupa antyterrorystów z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. - Mężczyzna został obezwładniony i przewieziony na komendę w Opolu Lubelskim - mówi Rafał Fittler. 35-letni mężczyzna był w mieszkaniu sam. W chwili zdarzenia był też pod wpływem alkoholu. Jak ustalili policjanci, tego samego dnia pokłócił się z żoną, która wyprowadziła się z mieszkania. To mogło być przyczyną jego zachowania. Po sprawdzeniu czy stężenie gazu w mieszkaniu nie zagraża wybuchem, zdecydowano, że ewakuowani lokatorzy mogą powrócić do swoich domów.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama