Poniatowa. Mężczyzna groził wysadzeniem bloku. Zabrali go antyterroryści
Negocjator nie uspokoił desperata, dlatego wkroczyć musieli antyterroryści. Do dramatycznych wydarzeń doszło w środę wieczorem w Poniatowej przy ul. Szkolnej.
- 10.12.2014 21:42

Przed godz. 18 policjanci dostali informację o tym, że w mieszkaniu zabarykadował się mężczyzna grożący wysadzeniem budynku za pomocą butli gazowej.
Na miejsce udali się policjanci, straż pożarna, pogotowie gazowe i energetyczne. Gaz do mieszkania został odcięty, jednak mężczyzna posiadał w środku butlę.
- Zarządziliśmy ewakuację około 80 mieszkańców bloku. Burmistrz Poniatowej zapewnił im schronienie w gimnazjum - informuje st. asp. Rafał Fittler, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Opolu Lubelskim.Na miejsce przyjechali policyjni negocjatorzy, ale mężczyzna w pewnym momencie przerwał rozmowy. Wtedy zdecydowano się na rozwiązanie siłowe. Do mieszkania wkroczyła grupa antyterrorystów z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. - Mężczyzna został obezwładniony i przewieziony na komendę w Opolu Lubelskim - mówi Rafał Fittler.
35-letni mężczyzna był w mieszkaniu sam. W chwili zdarzenia był też pod wpływem alkoholu. Jak ustalili policjanci, tego samego dnia pokłócił się z żoną, która wyprowadziła się z mieszkania. To mogło być przyczyną jego zachowania.
Po sprawdzeniu czy stężenie gazu w mieszkaniu nie zagraża wybuchem, zdecydowano, że ewakuowani lokatorzy mogą powrócić do swoich domów.
Reklama













Komentarze