Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Po półwieczu od ukończenia podstawówki stanęli przy ławeczce

Spotkali się po pięćdziesięciu latach od ukończenia bialskiej SP nr 2.
W samo południe w sobotę ponad 20 osób pojawiło się przy ławeczce Kraszewskiego na placu Wolności w Białej Podlaskiej. Zaprosił ich w to miejsce Marek Światłowski, prezes Kola Bialczan, który chce tworzyć oddziały tej organizacji w innych miastach. -W 1961 roku 35 osób ukończyło klasę 7 A w SP nr 2 przy ówczesnej ulicy 1 Maja. Teraz żyje nas jeszcze 29 osób. Na jubileuszowy zjazd przyjechały 23 – podkreśla Adam Michałowski, obecnie mieszkający w Lublinie. Jego koleżanka z klasy siódmej, prof. Anna Sobotka (z domu Kosińska), jeszcze pracująca w krakowskiej AGH, przyznała, że zaskoczyli ją dawni uczniowie \"dwójki”, którzy jak jeden mąż stawili się na spotkaniu po półwieczu od ukończenia podstawówki. Elżbieta Kempa (z domu Karczewska) przybyła na zjazd koleżeński aż z Nowego Jorku. – Od pięćdziesięciu lat nie widziałam się z wieloma osobami. Mamy sobie bardzo dużo do powiedzenia. Z wielkim sentymentem wspominałam za oceanem moje szkolne lata. To niemal cud, że w dobrym zdrowiu po półwieczu spotykam tak wiele osób – zauważa.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama