Po półwieczu od ukończenia podstawówki stanęli przy ławeczce
Spotkali się po pięćdziesięciu latach od ukończenia bialskiej SP nr 2.
- 04.06.2011 15:01
W samo południe w sobotę ponad 20 osób pojawiło się przy ławeczce Kraszewskiego na placu Wolności w Białej Podlaskiej. Zaprosił ich w to miejsce Marek Światłowski, prezes Kola Bialczan, który chce tworzyć oddziały tej organizacji w innych miastach.
-W 1961 roku 35 osób ukończyło klasę 7 A w SP nr 2 przy ówczesnej ulicy 1 Maja. Teraz żyje nas jeszcze 29 osób. Na jubileuszowy zjazd przyjechały 23 – podkreśla Adam Michałowski, obecnie mieszkający w Lublinie.
Jego koleżanka z klasy siódmej, prof. Anna Sobotka (z domu Kosińska), jeszcze pracująca w krakowskiej AGH, przyznała, że zaskoczyli ją dawni uczniowie \"dwójki”, którzy jak jeden mąż stawili się na spotkaniu po półwieczu od ukończenia podstawówki.
Elżbieta Kempa (z domu Karczewska) przybyła na zjazd koleżeński aż z Nowego Jorku. – Od pięćdziesięciu lat nie widziałam się z wieloma osobami. Mamy sobie bardzo dużo do powiedzenia. Z wielkim sentymentem wspominałam za oceanem moje szkolne lata. To niemal cud, że w dobrym zdrowiu po półwieczu spotykam tak wiele osób – zauważa.
Reklama













Komentarze