Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama Nowy rytm - ten sam Dziennik Wschodni! Zamów prenumeratę już dziś

Wieniawa - Orlęta Łuków 0:1

W jedynym sobotnim spotkaniu czwartej ligi Orlęta Łuków pokonały na wyjeździe Wieniawę Lublin 1:0. Dzięki temu podopieczni Roberta Różańskiego znacznie przybliżyli się do zajęcia trzeciej pozycji na koniec sezonu.
„Żółto-czerwonym” zostało do rozegrania jeszcze tylko jedno spotkanie. W ostatniej, 30 kolejce zmierzą się na wyjeździe z Unią Bełżyce. Wcześniej dostaną walkower za mecz z Huraganem Międzyrzec Podlaski, który wycofał się z rozgrywek. Dlatego, mimo nierównej dyspozycji i problemów kadrowych, mają olbrzymie szanse, żeby utrzymać trzecią pozycję. W sobotnie przedpołudnie Orlęta długo męczyły się z Wieniawą. Gospodarze postawili na defensywę i mądrze się bronili, rozbijając kolejne ataki przyjezdnych. Kiedy wydawało się już, że spotkanie zakończy się bezbramkowym remisem, zwycięską bramkę dla klubu z Łukowa zdobył Sylwester Buga. W doliczonym czasie gry Artur Gaj zwiódł obrońców Wieniawy, strzelił w poprzeczkę, a Buga z 5 m dobił do pustej bramki. Wcześniej gola strzelili lublinianie, ale sędzia go nie uznał, dopatrując się faulu na Jakubie Bulaku. Obrońca Orląt uderzył głową w słupek, po czym na noszach został zniesiony z boiska. Orlęta w przekroju całego spotkania były lepsze od rywali i zasłużenie wygrały. Piłkarze z Łukowa stworzyli sobie więcej dogodnych sytuacji i przy nieco lepszej skuteczności, mogli strzelić jeszcze jedną lub dwie bramki. Ostatecznie, wygrali tylko 1:0, ale biorąc pod uwagę, jak układały się losy spotkania, nie mają podstaw do narzekania. Wieniawa Lublin – Orlęta Łuków 0:1 (0:0) Bramka: Buga (90) Wieniawa: Susz – Borowiński, Mazurek, Kusyk, Ręba (64 Ścibior), R. Baran, Boniaszczuk, Bielak, Wójcik, Popajewski (46 Urban), Pietrzak (64 Sadowski) Orlęta: Lisiewicz – Szewczak (66 Kiryło), Bulak (71 Fortuna), Kierych, Gryczka, Matuszewski, Przeździak, Buga, Botwina, Purzycki, Gaj. Żółta kartka: Botwina (O). Czerwona kartka: Ścibior (W) w 90 min za uderzenie rywala. Sędziował: Konrad Kostrubała. Widzów: 150.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama