To już pewne. W nowym sezonie dotychczasowy asystent Władimira Geworkjana, a także trener drugiego zespołu Miłosz Storto nie będzie pracował w ekipie Podlasia. Wszystko wskazuje też na to, że mimo kilku ofert w klubie pozostaną najzdolniejsi młodzi piłkarze: Arkadiusz Maksymiuk, Wojciech Hołoweńko i Adam Wasiluk.
(lukisz)
11.07.2011 01:16
– Minione rozgrywki były dla mnie bardzo ciężkie, naprawdę miałem mnóstwo pracy, bo oprócz prowadzenia rezerw i pomagania przy pierwszym zespole miałem jeszcze inne obowiązki. Teraz zdecydowałem, że trzeba trochę zwolnić. Dlatego chcę się skoncentrować tylko na pracy w TOP 54 Biała Podlaska i szkole.
Przynajmniej przez pół roku – tłumaczy Miłosz Storto, którego w roli opiekuna drugiej drużyny zastąpi najprawdopodobniej Dimitri Jekimow. Doświadczony golkiper zostanie także asystentem przy pierwszym zespole.
Zespół trenera Geworkjana już w miniony czwartek wznowił treningi przed nowym sezonem. Na pierwszych zajęciach zabrakło jednak Adama Wasiluka, który dostał zaproszenie na testy w GKS Bełchatów. Bramkarz Podlasia szybko wrócił jednak z występującego w ekstraklasie zespołu i uczestniczył już w dwóch kolejnych treningach Podlasia.
W czwartek szkoleniowiec bialczan miał do dyspozycji 24 zawodników. W tym dwóch juniorów z TOP 54: Norbert Rozsa i Grzegorz Budziński. Pojawił się również były piłkarz Orląt Łuków Arkadiusz Wróbel. Po kontuzjach normalnie ćwiczyli również Michał Magier i Piotr Litwiniuk.
Kilka propozycji mają również Hołoweńko i Maksymiuk, ale nie zanosi się na to, żeby opuścili ekipę trzecioligowca. Ten pierwszy dostał propozycję półrocznego wypożyczenia z Wisły Puławy, ale została ona odrzucona. 19-latkiem ponoć interesuje się również Pogoń Siedlce.
Pierwszy sparing jedenasty zespół minionych rozgrywek w III lidze lubelsko-podkarpackiej rozegra już w najbliższą środę, kiedy to zmierzy się tradycyjnie przed rozpoczęciem sezonu z Dynamem Brześć. Początek zawodów o godz. 18.
Komentarze